Poznajesz? Gwiazdor "Rancza" zagrał u Barei
Choć Sylwester Maciejewski dziś znany jest przede wszystkim z roli Macieja Solejuka w serialu "Ranczo", karierę zaczynał jeszcze w latach 70. Mało kto pamięta, że wystąpił w kilku kultowych produkcjach PRL. Widzowie mogą go pamiętać m.in. z serialu "Alternatywy 4", gdzie wcielił się w... pana młodego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były początki kariery Sylwestra Maciejewskiego w kinie i teatrze.
- Dlaczego serial 'Ranczo' był przełomowy dla kariery Maciejewskiego.
- Które role Sylwestra Maciejewskiego zapadły w pamięć widzom.
- Co zmieniło się dla Maciejewskiego po sukcesie serialu 'Ranczo'.
Kariera Sylwestra Maciejewskiego
Sylwester Maciejewski debiutował na ekranach w 1977 roku niewielką rolą w filmie "Ostatnie okrążenie". Krótko później odebrał dyplom warszawskiej PWST i na dobre rozpoczął przygodę ze światem kina i teatrem. Był aktorem Teatru Komedia w Warszawie oraz jednym z artystów należących do zespołu Teatru Powszechnego. Często pojawiał się także na ekranach, jednak przez wiele lat powierzano mu głównie role epizodyczne. Zagrał w takich hitach, jak:
- „Lato leśnych ludzi”
- „07 zgłoś się”
- „Krótki film o zabijaniu”
- „Dekalog V”
- „Klan”
- „Dom”
- „Miodowe lata”
Rozwiąż test z polskich seriali. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Kultowe seriale PRL. 100% zdobędą tylko Polacy urodzeni przed 1989 rokiem
Lubiany aktor wystąpił też w kultowym hicie Stanisława Barei - "Alternatywy 4". Być może nie każdy pamięta, że to właśnie on wcielił się w pana młodego. Jego bohater pojawia się przedostatnim odcinku serialu, podczas wesela organizowanego u Balcerków.
"Ranczo" odmieniło jego życie
Choć produkcja ma do dziś miliony fanów, wcale nie uczyniła z Maciejewskiego gwiazdy. Na prawdziwą popularność musiał czekać aż do 2006 roku. To wtedy Wojciech Adamczyk zaproponował mu rolę w swoim nowym serialu – kultowym dziś "Ranczu". Maciejewski zagrał Macieja Solejuka, jednego z bywalców wilkowyjskiej ławeczki. Jego bohater, choć mocno zadziorny, niestroniący od trunków i nie do końca dobrze spełniający się w roli ojca i męża, zdołał skraść serca widzów. Fani produkcji docenili talent komediowy artysty. Wielu z nich z pewnością trudno sobie dziś wyobrazić, że tę postać mógłby zagrać ktoś inny.
Najbardziej zadowolony z tego angażu musiał być jednak sam aktor, który – jak przyznawał w wielu wywiadach – przed rozpoczęciem pracy na planie serialu mierzył się z poważnymi problemami finansowymi. Dopiero występ w bijącym rekordy popularności "Ranczu" odmienił jego losy. Rola w hicie TVP dała mu nie tylko zabezpieczenie finansowe, ale i otworzyła nowe możliwości. "Od tego momentu moja kariera ruszyła z kopyta. Mam coraz więcej ciekawych propozycji pracy i coraz bardziej mnie ta praca bawi" – przyznał jakiś czas temu.
Sylwester Maciejewski
Źródło: Radio ZET/Świat Seriali