Polscy widzowie "ogromnie zawiedzeni". Tak ocenili zwiastun nowego "Shreka"
W sieci pojawił się pierwszy polski zwiastun nowego "Shreka". Piąta część ulubionej animacji od początku wzbudza spore kontrowersje - widzowie obawiają się spadku jakości i odejścia od tego, co sprawiało, że przygody zielonego ogra przyciągały kolejne pokolenia. Niestety, dłuższa zapowiedź nie uspokoiła fanów, którzy wyrażają swoje rozczarowanie w komentarzach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Shrek 5" zbliża się wielkimi krokami - tym razem pokazano pierwszy dłuższy zwiastun
- Dlaczego widzowie są niezadowoleni z zapowiedzi "Shreka 5"?
- O czym opowiada fabuła "Shreka 5" i kiedy będzie premiera?
"Shrek 5" już w lipcu 2027
"Shrek 5" nadchodzi wielkimi krokami. Premiera kolejnej części przygód zielonego ogra, jego ukochanej żony Fiony oraz przyjaciela Osła planowana jest na lipiec 2027 roku. Odpowiedzialne za produkcję studio Universal opublikowało pierwszy dłuższy zwiastun, tym samym zapowiadając, czego możemy się spodziewać. Niestety, prezentowany obraz nie zachwycił wielu fanów.
Tylko dzieci PRL odpowiedzą na wszystkie pytania. Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Tylko „dzieci PRL” pamiętają te kultowe bajki. Poznasz po kadrze?
Seria powraca po długiej przerwie - ostatni film z tego cyklu, pt. "Shrek Forever", trafił do kin w 2010 roku. Minęło więc 16 lat od kiedy ostatnio widzieliśmy Shreka i Osła na wielkim ekranie. Od tego czasu technologia i sposób tworzenia animacji uległy sporej zmianie. Miało to wpływ także na zielonego ogra, co widać już na zapowiedzi.
Nowy zwiastun "Shreka 5" podzielił internautów
W zwiastunie widzimy nasze ulubione postacie, jak Shrek, Osioł, Fiona i Ciastek, ale także nowych bohaterów - między innymi nastoletnich synów Shreka. Brakuje tu natomiast Felicii oraz Kota w butach. Niestety, pierwsze opinie widzów pełne są obaw i krytyki:
- "Jestem OGROMNIE zawiedziony", "To wygląda tragicznie. Osobiście nie uznaję tego dzieła za kontynuację Shreka", "Miałem mieszane uczucia od kiedy zapowiedzieli kontynuację. Ale teraz... Martwię się jeszcze bardziej i prawdopodobnie zrezygnuję z oglądania", "To nie ta sama bajka" - można przeczytać pod zwiastunem na YouTube.
Polskich internautów, którzy komentują zwiastun w mediach społecznościowych, niepokoją wprowadzone zmiany - zarówno te w wyglądzie bohaterów, jak i w brzmieniu dubbingu. W filmiku promocyjnym nie można bowiem usłyszeć Zbigniewa Zamachowskiego, który do tej pory udzielał głosu Shrekowi.
Sam aktor, w rozmowie z Wirtualną Polską, przyznał szczerze, że ma wielką nadzieję pojawić się w oficjalnym, ostatecznym dubbingu filmu. "Inaczej sobie tego nie wyobrażam, tak jak mnóstwo innych ludzi" - podkreślił Zamachowski. Zapowiedzi często przygotowywane są po prostu ze sporym wyprzedzeniem, dlatego głos w nich nie zawsze jest podkładany przez właściwą obsadę dubbingu.
Na ten moment fabuła "Shreka 5" pozostaje tajemnicą. Fragmenty animacji można zobaczyć poniżej:
Źródło: Radio ZET / YouTube / WP.pl