Polacy masowo idą do kina. Dziś premiera oscarowego hitu z 98% pozytywnych opinii
Ten film to prawdziwy hit tego sezonu. Produkcja zdobyła 3 Złote Globy i 10 nominacji do Oscara. Ma też 98% pozytywnych recenzji. Od dziś Polacy mogą oglądać to dzieło w kinie.
- "The Brutalist" to film w reżyserii Brady'ego Corbeta.
- To opowieść o 30 latach życia architekta, który w Stanach Zjednoczonych wprowadzał, wywodzące się z niemieckiej szkoły Bauhaus, projekty brutalistyczne.
- Produkcja została nagrodzona 3 Złotymi globami oraz jest nominowana do Oscara w 10 kategoriach.
Ma 98% pozytywnych recenzji. Polacy masowo pójdą na to do kina. "Ma szansę stać się klasykiem"
"The Brutalist" przedstawia historię architekta Laszlo Totha, w rolę tę wciela się Adrien Brody, który w Stanach Zjednoczonych wprowadzał, wywodzące się z niemieckiej szkoły Bauhaus, projekty brutalistyczne, czyli minimalistyczne konstrukcje, eksponujące materiały budowlane. Film trwa 3,5 godziny i jest wyświetlany jak spektakl z 10 minutową przerwą. Dziś, 31 stycznia 2025 roku, Polacy mogą zobaczyć go w kinie.
Długość filmu nie przeszkadza krytykom w odbiorze, gdyż na portalu metacritic.com zebrał 98% pozytywnych recenzji. Został nominowany do Oscara aż w 10 kategoriach, m.in. najlepszy film, najlepszy aktor pierwszoplanowy (Adrien Brody), najlepszy reżyser (Brady Corbet). Zdobył także 3 Złote Globy. Recenzenci i widzowie, którzy już wcześniej mogli zobaczyć produkcję, premiera światowa odbyła się 1 września 2024 roku, nie szczędzą pozytywnych słów na temat "The Brutalist".
Krytycy są prawie jednogłośni to doskonały film pod każdym względem. Według nich zgadza się wszystko, obraz, montaż, historia, gra aktorska, a także muzyka. "Ten film jest monumentalny. Jest porywający i emocjonalny, cichy i spostrzegawczy, głośny i wściekły. Film Corbeta to prowokacyjny portret pogoni za amerykańskim snem" - pisze recenzent. "Trudno wyobrazić sobie, aby reżyser tak młody i na początku swojej kariery był w stanie dostarczyć film, który wychodzi z bram z pewnością siebie i rozmachem klasyka. I nie jest to klasyk w trakcie tworzenia, ale już wykonany", "Trwający 3 godziny i 35 minut film wymaga od widzów bardzo wiele. Każda sekunda jest dobrze spędzona", "The Brutalist ma szansę stać się klasykiem" - piszą inni.
"Brutalista" to opowieść emigranta, który gonił za marzeniami
Brady Corbet pracował nad tym filmem prawie dekadę. Scenariusz tworzył razem ze swoją żoną Moną Fastvolt, konsultował się także z Jeanem-Louisem Cohenem, architektem, ale też autorem wielu prac na temat historii architektury.
Quiz: Rozpoznaj reżysera po jednym kadrze jego dzieła z PRL. Tylko mistrzowie zdobędą 15/15 [Quiz]
Uciekając z powojennej Europy, wizjonerski architekt László Toth przybywa do Ameryki za marzeniami. Chce także odbudować swoje życie, swoją pracę i małżeństwo z żoną Erzsébet po tym, jak w czasie wojny został zmuszony do rozstania z nią. Ma też za sobą koszmar obozu koncentracyjnego. Samotny w obcym, nowym kraju László osiedla się w Pensylwanii, gdzie bogaty i wybitny przemysłowiec Harrison Lee Van Buren dostrzega jego talent do budowania - możemy przeczytać w opisie dystrybutora kina.
Źródło: Radio ZET/Filmweb/metacritic.com/rp.pl