O tym będzie nowy film Pawlikowskiego. Polska znowu wygra Oscara?
Paweł Pawlikowski, reżyser „Idy” i „Zimnej wojny”, szykuje kolejny artystyczny projekt. Polski twórca rozpoczął prace nad filmem biograficznym, w którym opowie o życiu jednego z najwybitniejszych pisarzy w dziejach. Nad nową produkcją pracuje z Edwardem Bergerem, autorem takich hitów, jak „Konklawe” i „Na Zachodzie bez zmian”.
- Paweł Pawlikowski pracuje nad nowym filmem.
- Reżyser „Idy” i „Zimnej wojny” nakręci dramat „Fatherland”.
- Będzie to fikcjonalna autobiografia pisarza Thomasa Manna.
Polskie kino cieszy się za granicą uznaniem m.in. dzięki Pawłowi Pawlikowskiemu. Choć artysta ma w dorobku zaledwie kilka tytułów, dwa ostatnie zachwyciły nie tylko europejskich krytyków, ale i Amerykańską Akademię Filmową, co skutkowało Oscarem dla „Idy” w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny i nominacją do złotych rycerzyków dla „Zimnej wojny”. Za ten drugi tytuł Pawlikowski zgarnął również wyróżnienie na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Nic więc dziwnego, że zarówno widzowie, jak i krytycy z niecierpliwością wyczekują na kolejne propozycje od tego wybitnego twórcy. Jedna z nich, jak się teraz okazuje, może nadejść już niebawem. Jak informuje World of Reel, reżyser podjął się realizacji ekranizacji powieści „Czarodziej” Colma Toibina.
Quiz: Te polskie filmy podbiły USA. Znasz je lepiej niż Amerykanie? Celem choć 9/15
„Fatherland”. O czym opowie nowy film Pawła Pawlikowskiego?
Nowa produkcja, „Fatherland”, podobnie jak książka, skupi się na losach Thomasa Manna – jednego z najwybitniejszych pisarzy niemieckich, laureata literackiej Nagrody Nobla, autora „Czarodziejskiej Góry” i „Doktora Faustusa”. Film ma być fikcjonalną autobiografią tego wybitnego artysty, ilustrującą czasy jego dzieciństwa, życie w Monachium, a także sprzeciw wobec działalności nazistów i późniejszą emigrację do Stanów Zjednoczonych.
Zdjęcia, jak podaje wspomniane źródło, mają rozpocząć się jeszcze tego lata. Producentem wykonawczym filmu został Edward Berger – laureat Oscara za film „Na Zachodzie bez zmian” i nominowanego do tej prestiżowej nagrody „Konklawe”. Projekt otrzymał niedawno od niemieckiego resortu kultury grant w wysokości 200 tysięcy euro.
Niezrealizowany projekt Pawła Pawlikowskiego
„Fatherland” będzie pierwszym filmem zrealizowanym przez Pawlikowskiego po premierze „Zimnej wojny” w 2018 roku. Nie oznacza to jednak, że reżyser nie podejmował w tym czasie kolejnych wyzwań. Przed laty głośno było o jego projekcie „The Island”. W filmie inspirowanym prawdziwymi losami amerykańskiej pary, która zmęczona codziennością udaje się na bezludną wyspę, mieli zagrać Joaquin Phoenix i Rooney Mara. Projekt, ze względu na strajk scenarzystów w Hollywood i wycofanie finansowania, został jednak zawieszony. „Jest w tym jakaś ironia, że zmagając się z hollywoodzkimi molochami, związki zawodowe, które walczą o prawa i zarobki członków, niszczą przy okazji niezależne filmy, które nie są ich wrogiem” – komentował wówczas Pawlikowski.
Źródło: Radio ZET/Filmweb/World of Reel