Nie żyje Reggie Bannister. Zagrał w kultowych horrorach
Nie żyje Reggie Bannister. Był aktorem i muzykiem, któremu największą rozpoznawalność przyniosła rola w kultowym horrorze "Mordercze kuleczki". Smutną wiadomość przekazała jego żona. Bannister miał 80 lat i przez długi czas ciężko chorował.
Nie żyje legenda horrorów. Reggie Bannister miał 80 lat
Nie żyje Reggie Bannister. Aktor zmarł 9 sierpnia 2026 roku w swoim domu w Kalifornii, a smutną wiadomość przekazała jego żona Gigi w rozmowie z amerykańskim portalem TMZ. Aktor miał się zmagać z poważnymi problemami zdrowotnymi. Cierpiał między innymi na chorobę Parkinsona.
Aktor miał zachowywać pogodę ducha do ostatnich dni. Jego kariera trwała cztery dekady. Największą rozpoznawalność przyniosła mu seria horrorów o tytule "Mordercze kuleczki". Pierwszy film miał premierę w 1979 roku, kolejne pojawiały się w latach 1988, 1993, 1998 i 2016.
Kim był Reggie Bannister?
Reggie Bannister urodził się w 1945 roku. Był amerykańskim aktorem, muzykiem (jego karierę muzyczną przerwała wojna w Wietnamie) i producentem, który stał się ikoną kina grozy. Sławę przyniosła mu kultowej serii horrorów "Mordercze kuleczki", w której zagrał główną rolę sympatycznego sprzedawcy lodów walczącego z siłami zła.
Był również muzykiem, scenarzystą i producentem filmowym. Fani i krytycy nazywali go "najciężej pracującym człowiekiem w horrorze” za jego wkład w niezależne kino grozy. Wystąpił również w takich filmach jak "Bubba Ho-Tep", "Cicha noc, śmierci noc 4" "Inicjacja" czy "Kobieta-Demolka".
Przez wiele lat mieszkał w południowej Kalifornii wraz z żoną Gigi Bannister, która wspierała go w działalności artystycznej i producenckiej. Miał córkę Ellen z poprzedniego związku.