Nie żyje Anna Kaczmarczyk. Była legendą serialu "Na dobre i na złe"
Nie żyje Anna Kaczmarczyk. Była przede wszystkim kostiumograką serialu "Na dobre i na złe", a na planie produkcji pracowała ponad 25 lat. Sporadycznie występowała też w filmach i serialach w roli aktorki epizodycznej. Smutną wiadomość przekazał aktor Tomasz Ciachorowski. Kaczmarczyk chorowała na nowotwór.
Nie żyje Anna Kaczmarczyk. Była legendą serialu "Na dobre i na złe"
Nie żyje Anna Kaczmarczyk. Była cichą ikoną serialu "Na dobre i na złe", gdzie przez ponad 25 lat odpowiadała za kostiumy. To właśnie z tym tytułem Kaczmarczyk była najbardziej kojarzona, jednak pracowała też na planach takich tytułów jak "Klan" i "Dom".
Ujawniono, że Anna Kaczmarczyk od lat zmagała się z chorobą nowotworową, i to ona była przyczyną śmierci kostiumografki. Tomasz Ciachorowski, związany z serialem "Na dobre i na złe", w ciepłych słowach pożegnał koleżankę z pracy.
Tomasz Ciachorowski żegna Annę Kaczmarczyk
Anna Kaczmarczyk chorowała przez ostatnie dwa lata, o czym mówiło się już przy okazji obchodów 25-lecia serialu "Na dobre i na złe". Została nawet zorganizowana internetowa zbiórka, by wesprzeć ją w procesie zdrowienia.
9 siepnia 2026 roku Tomasz Ciachorowski opublikował na swoim profilu na Instagramie obszerny post, w którym poinformował o śmierci koleżanki z planu. Pożegnał Annę Kaczmarczyk w poruszających słowach, przedstawiając ją jako ciepła i wesołą osobę.
- Aniu, ciężko znaleźć słowa żeby Cię pożegnać... Przez ponad 26 lat, właściwie od samego początku, byłaś częścią naszej serialowej rodziny w Leśnej Górze. Bardzo będzie brakować nam twojego głośnego śmiechu, ciepła i pogaduszek w garderobie. Będziemy tęsknić. Tak bardzo chciałbym, żeby nie było to prawdą... Wyrazy współczucia dla Twojej rodziny i bliskich. Do zobaczenia gdzieś tam po drugiej stronie - można przeczytać.
Przypominamy, że serial "Na dobre i na złe" jest dostępny do obejrzenia na platformie TVP VOD. Pogrzeb Anny Kaczmarczyk jest zaplanowany na piątek, 14 sierpnia o godzinie 11.00 w kościele w Tarczynie.
Źródło: Radio ZET/Instagram