Netflix wrzucił to po cichu bez zapowiedzi. W obsadzie gwiazdor kina akcji lat 90.

2 min. czytania
06.11.2025 16:02
Obserwuj nas na Google

Czwarty sezon "Wiedźmina" zadebiutował 30 października. Wraz z nim, kompletnie bez zapowiedzi, na Netflixie wylądował również film "Szczury: Opowieść ze świata Wiedźmina". W obsadzie tej drugiej produkcji znalazł się gwiazdor lat 90. Dolph Lundgren.  

Dolph Lundgren
fot. Netflix

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czwarty "Wiedźmin" zadebiutował na Netflixie. Nie przekonał do siebie widzów. 
  • Dodatkowo premiera przy "Wiedźminie". Film "Szczury" nie miał żadnej promocji.  
  • O czym jest film "Szczury: Opowieść ze świata Wiedźmina"? 

"Wiedźmin" z Hemsworthem zamiast Cavilla, ale widzowie dalej nie są zachwyceni 

30 października zadebiutował nowy sezon "Wiedźmina". W czwartej serii Henry’ego Cavilla w produkcji zastąpił Liam Hemsworth. Dodatkowo w obsadzie pojawił się Laurence Fishburne, który otrzymał rolę Regisa. W obsadzie znaleźli się też:  

  • Anya Chalotra  
  • Freya Allan 
  • Eamon Farren 
  • Joey Batey 
  • Royce Pierreson 
  • Danny Woodburn.  

Jak dobrze znasz świat "Wiedźmina"? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem. 

Quiz: Polacy powinni mieć w tym quizie z "Wiedźmina" choć 60% punktów

Screen z Filmpolski.pl
1/15 Jak nazywał się koń Geralta?

"Wiedźmin" mimo zasadniczych zmian w serialu nie poprawił swoich notowań zwłaszcza u widzów. Ci są bezlitośni dla nowej produkcji, która zdobyła u nich tylko 19 procent pozytywnych opinii (ocena 1,6 na 5). Nieco łaskawsi są dziennikarze, u których czwarty sezon ma wynik 58/100.  "Wiedźmin" globalnie znalazł się na drugim miejscu wśród najchętniej oglądanych seriali anglojęzycznych ostatniego tygodnia, przegrywając z drugim sezonem "Nikt tego nie chce". "Witcher" miał ponad 7,4 miliona wyświetleń, co przełożyło się na 53 miliony godzin oglądania.  

 

"Szczury" dodatkową premierą przy okazji "Wiedźmina"

Tego samego dnia, co "Wiedźmin" na Netflixie zadebiutował film związany z tym uniwersum, czyli "Szczury: Opowieść ze świata Wiedźmina". Produkcja trafiła na platformę bez zapowiedzi, a nie wszyscy widzowie byli nawet świadomi tego, że trwają pracę nad spin-offem.  

Początkowo mówił się, że "Szczury" miały być serialem, jednak z powodu coraz mniejszego zainteresowania tym światem, Netflix zdecydował się zrobić z historii film, który teraz ujrzał światło dzienne. Brak promocji "przyniósł efekty". "Szczury" nie trafiły do globalnego zestawienia najchętniej oglądanych filmów, a ich ocena od widzów jest równie słaba, co głównego serialu (1,8 na 5).

Oglądaj

O czym jest film "Szczur: Opowieść ze świata Wiedźmina"  

"Szczury" to 80-minutowe uzupełnienie czwartego sezonu "Wiedźmina", gdzie głównymi bohaterami są Szczury, czyli grupa młodych wyrzutków, którzy odegrali ważną rolę w życiu Ciri. Produkcja jest prequelem, jednak Netflix radzi obejrzeć ją po czwartym sezonie. W filmie pojawia się też wiedźmin Brehen (w tej roli znany z filmów akcji lat 80. i 90. Dolph Lundgren), a także Leo Bonhart.  

Źródło: Radio ZET/Rotten Tomatoes/filmozercy.com/ IMDb