Mnóstwo Polaków zerwie dziś boki ze śmiechu, przełącz o 19:55. Polsat ma aż 3 filmy
Telewizja Polsat po raz kolejny przygotowała prawdziwą gratkę dla fanów komedii, które bawią od pierwszej, aż do ostatniej minuty. Tym razem fani bólu brzucha wywołanego śmiechem mogą liczyć na maraton aż trzech hollywoodzkich produkcji. Co trafi na ekrany już dzisiaj wieczorem?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które amerykańskie komedie już dziś zostaną pokazane całkowicie za darmo.
- Jak prezentuje się rozkład godzinowy dzisiejszego maratonu komediowego.
- Kto zagrał w głośnych hollywoodzkich produkcjach.
Jakie filmy komediowe już dzisiaj wieczorem pokaże Polsat?
Mimo stale zwiększającej się oferty serwisów streamingowych wiele osób z całego świata preferuje wieczory z telewizją naziemną. Ta, aby zadbać o różnorodne gusta swoich odbiorców, dostarcza nowe i nieco starsze produkcje z możliwie każdego gatunku. Dzięki temu każdy, niezależnie od filmowych i serialowych upodobań, może znaleźć coś dla siebie. Tym razem to Polsat przygotował coś dla fanów hollywoodzkich komedii bazujących na lekkim humorze nie wymagającym nadmiernych analiz.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Polsat proponuje widzom wieczór z amerykańską komedią popularną, układając ramówkę w pozornie lekką, ale dość charakterystyczną sekwencję filmów: "Duże dzieci”, "Witajcie w dżungli” oraz "Rok pierwszy”. To zestaw, który na pierwszy rzut oka łączy przede wszystkim rozrywkowy ton i znane nazwiska, ale przy bliższym spojrzeniu odsłania także różne oblicza hollywoodzkiego humoru z przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI wieku.
O której zostaną pokazane poszczególne komedie?
Wieczór, punktualnie o 19.55, otwierają "Duże dzieci”, komedia, która stała się jednym z największych komercyjnych sukcesów w karierze Adama Sandlera. Film opowiada historię piątki dawnych przyjaciół, którzy po latach spotykają się ponownie podczas pogrzebu swojego szkolnego trenera. Wspólny weekend spędzony nad jeziorem staje się pretekstem do sentymentalnego powrotu do młodości, ale także do konfrontacji z codziennością dorosłego życia - małżeństwem, rodzicielstwem, poczuciem niespełnienia i nieuchronnym upływem czasu. Choć krytycy zarzucali filmowi infantylność i brak ambicji, widzowie dostrzegli w nim coś więcej: bezpretensjonalną opowieść o przyjaźni, potrzebie bliskości i próbie zachowania luzu w świecie pełnym obowiązków.
Po nostalgicznym i osadzonym w obyczajowej konwencji otwarciu stacja proponuje widzom zmianę rytmu, sięgając po "Witajcie w dżungli” - komedię akcji z wyraźnym przygodowym zacięciem, którą widzowie zobaczą o 22.05. Film, z Dwaynem Johnsonem w jednej z jego pierwszych głównych ról, opowiada o Becku, windykatorze marzącym o porzuceniu brutalnego fachu na rzecz spokojnej pracy w gastronomii. Wysłany do amazońskiej dżungli, by sprowadzić zbuntowanego syna swojego szefa, bohater szybko zostaje wciągnięty w konflikt znacznie poważniejszy, niż się spodziewał. Produkcja balansuje między kinem sensacyjnym a komedią, oferując dynamiczne sceny akcji, egzotyczną scenerię i humor oparty na zderzeniu charakterów. To także ciekawy zapis momentu, w którym Johnson zaczynał swoją drogę ku statusowi jednej z największych gwiazd współczesnego Hollywood.
Zwieńczeniem filmowego maratonu jest "Rok pierwszy”, najbardziej absurdalna i kontrowersyjna propozycja wieczoru, która rozpocznie się 20 minut po północy. Komedia w reżyserii Harolda Ramisa przenosi widzów do czasów biblijnych, śledząc losy dwóch prymitywnych łowców, którzy po wygnaniu z plemienia przemierzają starożytny świat, napotykając postacie znane z kart Starego Testamentu. W produkcji zagrali między innymi Jack Black, Michael Cera, Oliver Platt, Olivia Wilde oraz David Cross. Film świadomie operuje groteską i prowokacją, parodiując religijne i historyczne narracje oraz wykorzystując humor balansujący na granicy dobrego smaku. Choć "Rok pierwszy” spotkał się z chłodnym przyjęciem krytyki, pozostaje interesującym przykładem amerykańskiej komedii, która próbuje łączyć mainstreamową rozrywkę z satyrycznym spojrzeniem na kulturowe mity.
Taka kolejność emisji nie jest przypadkowa: od nostalgicznej komedii obyczajowej, przez dynamiczną przygodę, aż po anarchiczną farsę. Polsat proponuje widzom stopniowe przejście od lekkiego sentymentu do czystej, bezwstydnej zabawy formą. To wieczór, który nie aspiruje do miana kina ambitnego, ale konsekwentnie realizuje inną obietnicę - oferuje kilka godzin eskapizmu, znane twarze i humor, który, choć nierówny, pozostaje ważnym elementem popkulturowego pejzażu ostatnich dekad.
Źródło: Radio ZET/Telemagazyn/Wikipedia