Minęło 35 lat od premiery. Perła polskiego kina, ale Polacy zapomnieli
23 stycznia 1991 roku odbyła się uroczysta premiera filmu "Nad rzeką której nie ma". Produkcja Andrzeja Barańskiego zdobyła ogromne uznanie widzów i krytyków, czego wyrazem były prestiżowe nagrody. Mimo licznych komplementów i pochlebnych recenzji, nie zdołała się jednak zapisać na kartach historii polskiego kina jako dzieło kultowe. Dziś mało kto pamięta o tym zjawiskowym portrecie młodości i polskiej prowincji lat 60.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O jakich wydarzeniach opowiada film "Nad rzeką której nie ma"
- Którzy aktorzy wcielili się w głównych bohaterów.
- Jakie nagrody otrzymała produkcja.
"Nad rzeką której nie ma". Fabuła produkcji
Film „Nad rzeką, której nie ma” debiutował w kinach 23 stycznia 1991 roku. Scenariusz produkcji powstał na podstawie opowiadania autorstwa Stanisława Czycza, pochodzącego ze zbioru „Nim zajdzie księżyc”. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Andrzej Barański, ceniony polski reżyser, twórca filmów „Niech cię odleci mara”, „Kobieta z prowincji”, czy „Lucyna”.
Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Oto prawdziwe perły polskiej kinematografii. Połączysz tytuł filmu z reżyserem?
Akcja filmu rozgrywa się w latach 60., w prowincjonalnym polskim miasteczku. Czterej przyjaciele: Admirał, Ataman, Wódz i Pasza włóczą się po ulicach, piją i rozrabiają na wiejskich zabawach lub oddają się marzeniom na stacji kolejowej. Pewnego dnia Admirał zwraca uwagę na Martę, dziewczynę z obozu studenckiego. Chłopak, zauroczony nieznajomą, spędza z nią coraz więcej czasu, zaniedbując kolegów. Rodzące się między parą uczucie jest jednak bardzo burzliwe i delikatne - oboje dają się łatwo zranić, narasta ciąg nieporozumień, zerwań. By wzbudzić zazdrość w Marcie, Admirał zaczyna podrywać inna dziewczynę – Myszkę. Jego działania, niestety, okazują się nieskuteczne. Bezradny i sfrustrowany wywołuje awanturę w kawiarni, co zupełnie grzebie jego szansę na miłosny happy end…
Doborowa obsada filmu
„Jest to moja podróż sentymentalna do czasu, miejsc i ludzi - do siebie. Przeminęło małe miasteczko, w którym żyłem, przeminęła moja młodość.”- mówił o produkcji Barański. W tę podróż zaprosił wielu cenionych aktorów młodego pokolenia, uznawanych za wschodzącego gwiazdy polskiego kina. Admirała zagrał Marek Bukowski, jego ukochaną Martę Joanna Trzepiecińska, Atamana Tomasz Hudziec, Paszę Andrzej Mastalerz, a Wodza Mirosław Baka. Na ekranach możemy tez oglądać m.in. Adriannę Biedrzyńską (Ewa), Magdalenę Scholl (Myszka), Martę Kalmus (Monika) i Iwonę Marciniec (Sylwia). Produkcja zebrała w większości pozytywne recenzje, zdobywając przy tym kilka prestiżowych nagród – dwie statuetki na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz Złotą Kaczkę (nagroda powędrowała w ręce Joanny Trzepiecińskiej).
„Piękne i bezpretensjonalne. Szkoda, że takie aktorskie talenty lat 90. gdzieś się rozpłynęły. Biedrzyńska - wulkan!”; „Moment, kiedy wielkie oczekiwania wobec życia powoli gasną. Nostalgicznie, a wręcz smutno.”; „Do odświeżania w każde kolejne lato” – można przeczytać w recenzjach polskich krytyków.
Źródło: Radio ZET/Film Polski/Filmweb/ Wikipedia