Mało kto wie, że ikona PRL nie planowała zostać aktorką. Musiał ją namówić
Dorota Kamińska zasłynęła wieloma wybitnymi rolami, jednak mało kto wie, że aktorstwo nie było jej pierwotnym wyborem. Do podążenia tą ścieżką namówił ją starszy brat Emilian, który od dziecka był dla niej autorytetem i źródłem inspiracji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich rolach można było podziwiać Dorotę Kamińską.
- Jaka więź łączy ją z bratem Emilianem.
- Jak wyglądało ich życie.
To ikona PRL. Aktorstwem zaraziła się od brata
W okresie PRL-u Dorota Kamińska uchodziła za jedną z czołowych i najbardziej podziwianych aktorek polskiego kina. Niewielu jednak wie, że kariera artystyczna nie była jej pierwszym wyborem. Po zdaniu matury próbowała dostać się na Politechnikę Warszawską, jednak zrezygnowała z kariery inżynierskiej i zdecydowała się pójść w ślady brata – Emiliana Kamińskiego, który właśnie w 1975 roku kończył szkołę teatralną. Rok później dostała się na Wydział Aktorski warszawskiej PWST, który ukończyła w 1980 roku.
Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu
Na scenie zadebiutowała w 1977 roku jako pensjonarka w sztuce "Podróż po Warszawie" autorstwa Ryszarda Marka Grońskiego, wyreżyserowanej przez Andrzeja Strzeleckiego i wystawianej w warszawskim Teatrze na Woli. W latach 1979–1998 była aktorką Teatru Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie. Jednym z najważniejszych wydarzeń artystycznych była jej rola tytułowa w spektaklu "Tamara", opowiadającym o słynnej malarce Tamarze Łempickiej.
Dorotę Kamińską można było podziwiać m.in. w tych produkcjach:
- 1982: "Karate po polsku" – jako Dorota, dziewczyna Piotra
- 1985: "Och, Karol" – jako Wanda
- 1988–1990: "W labiryncie" – jako Danuta, żona Mayera
- 2003–2008: "Fala zbrodni" – jako Renata Lemańska, szefowa OPZ, później BOS
- 2004: "Pręgi" – jako matka Tani
- 2005–2006: "Pierwsza miłość" – jako Ewa Szwajewska
- od 2013: "Klan" – jako Jadwiga „Wiga” Dębińska-Lubicz
Życie ich nie oszczędzało. Wspierali się wzajemnie
Rodzeństwo łączyła silna więź. Dorota Kamińska wielokrotnie zaznaczała, że już jako dziecko mogła liczyć na wsparcie starszego brata, który był dla niej prawdziwym autorytetem. Gdy ich ojciec odszedł i całkowicie zerwał kontakt z rodziną, Emilian – mając zaledwie 17 lat – przejął odpowiedzialność za utrzymanie bliskich.
Uczył się i jednocześnie pracował na dom. Udźwignął ten ciężar, choć nie było łatwo
Życie ich nie oszczędzało. Zmagali się z poważnymi trudnościami finansowymi, ledwo radząc sobie z codziennością. Jednak w tych najcięższych momentach mogli liczyć na wzajemne wsparcie, które dodawało im sił do walki o lepszą przyszłość. - Od zawsze się kumplowaliśmy. Po nocach opowiadaliśmy sobie bajki i wymyślaliśmy różne opowieści - mówiła aktorka. W okresie największej popularności Dorota Kamińska cieszyła się dużym zainteresowaniem mężczyzn, jednak gdy zdecydowała się na poważny związek, spotkało ją rozczarowanie, trafiła na niewłaściwą osobę. W chwilach smutku i złamanego serca mogła jednak zawsze liczyć na wsparcie swojego brata.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia