Maciej Orłoś wprost o swojej emeryturze. „Powinienem mieć wyższą"
Emerytury znanych osób od lat wzbudzają duże zainteresowanie i regularnie stają się tematem medialnych dyskusji. Część gwiazd otwarcie narzeka na wysokość swoich świadczeń, podczas gdy inni przyjmują je ze spokojem i nadal pozostają aktywni zawodowo. Do tego grona należy również Maciej Orłoś, który opowiedział o swojej emeryturze i oczekiwaniach wobec systemu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Maciej Orłoś mówi o swojej emeryturze.
- Co wpływa na wysokość jego świadczenia.
- Czy zamierza zakończyć pracę zawodową.
Maciej Orłoś w szczerych słowach o swojej emeryturze
Temat emerytur gwiazd od lat budzi duże zainteresowanie opinii publicznej. Znane osoby coraz częściej ujawniają, jakie świadczenia otrzymują po zakończeniu aktywności zawodowej. Jedni otwarcie narzekają na niskie kwoty i przekonują, że nie pozwalają one na spokojne życie. Inni podchodzą do tego z większym dystansem i traktują emeryturę jedynie jako dodatkowe źródło dochodu. Do grona osób, które zabrały głos w tej sprawie, dołączył także Maciej Orłoś.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kultowi prezenterzy czasów PRL. Pamiętasz, kto prowadził „Wielką grę”?
Dziennikarz od roku pobiera świadczenie emerytalne, jednak nadal pozostaje aktywny zawodowo. Przyznał, że wysokość emerytury okazała się wyższa, niż wcześniej zakładał. Jednocześnie uważa, że po wielu latach pracy i regularnego opłacania składek powinien otrzymywać większe świadczenie. Zwrócił uwagę, że jego zawodowa droga obejmowała zarówno etat, jak i prowadzenie własnej działalności, co miało wpływ na ostateczną wysokość emerytury.
Moja emerytura nie jest tragicznie niska. Mam nawet wyższą, niż myślałem, że będę miał. Może dlatego, że te składki, które odprowadzałem, nie były wcale takie najmniejsze. Jednak przez te wszystkie lata uważam, że powinienem mieć wyższą
Czy dziennikarz zamierza zakończyć pracę zawodową?
Maciej Orłoś podkreśla również, że nie zamierza rezygnować z pracy. Nadal prowadzi programy telewizyjne i rozwija własne projekty, traktując aktywność zawodową jako ważną część swojego życia. Zaznacza, że pracuje przede wszystkim dlatego, że sprawia mu to satysfakcję. Emerytura nie oznacza dla niego zakończenia kariery ani wycofania się z życia publicznego.
Jestem człowiekiem, który dalej pracuje i nie wyobrażam sobie przejścia w 100 proc. na emeryturę. Dopóki będę mógł, to będę pracował. Nie dlatego, że muszę, tylko dlatego, że lubię
Źródło: Radio ZET/Plejada