Martin Scorsese zachwycony polskim filmem. „Musieli stawić czoła nowemu systemowi”
Widzowie z całego świata pokochali filmy tego amerykańskiego reżysera. Nie każdy wie jednak, że nagrodzony Oscarem twórca inspirował się dziełem Andrzeja Wajdy. Filmowiec wymienił je wśród swoich ulubionych produkcji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Który polski film zachwycił amerykańskiego reżysera.
- Jak o rodzimym arcydziele wypowiedział się Martin Scorsese.
- Które filmy należą do ulubionych zdobywcy Oscara.
Który magazyn opublikował listę ulubionych filmów wybitnego reżysera?
Martin Scorsese to jeden z najwybitniejszych i najbardziej wpływowych reżyserów w historii kina. Amerykański twórca, który swoją pasję do filmów odkrył już w dzieciństwie, od lat 70. tworzy dzieła uznawane dziś za klasykę światowej kinematografii. Rozpoznawalność przyniósł mu przede wszystkim film "Taksówkarz" z 1976 roku, a jego dorobek obejmuje także takie głośne tytuły jak "Król komedii", "Przylądek strachu", "Wiek niewinności" czy "Wilk z Wall Street". Charakterystyczny styl Scorsesego, łączący dynamiczną narrację, wyrazistych bohaterów i wnikliwe portrety moralnych dylematów, sprawił, że reżyser uchodzi dziś za jedną z kluczowych postaci współczesnego kina.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie produkcje. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Brytyjski magazyn "Sight & Sound" w 2023 roku opublikował kolejną odsłonę swojego słynnego zestawienia ulubionych filmów twórców kina. Od 1952 roku redakcja co dekadę prosi wybitnych reżyserów o przygotowanie subiektywnych rankingów najważniejszych dzieł w historii filmu. Wśród autorów takich list znaleźli się między innymi Wes Anderson, Barry Jenkins czy Ari Aster. Swoje zestawienie przedstawił również Martin Scorsese, w którym obok klasyków autorstwa Alfred Hitchcock, Akira Kurosawa czy Federico Fellini znalazł się także film polskiego twórcy.
Co o polskim arcydziele filmowym mówił król amerykańskiego kina?
Na trzecim miejscu listy Scorsesego pojawił się Popiół i diament w reżyserii Andrzeja Wajdy. Wybór ten nie jest jednak zaskoczeniem, ponieważ amerykański reżyser od lat otwarcie podkreśla swój podziw dla twórczości Wajdy i całej polskiej szkoły filmowej. W filmie dokumentalnym Wajda i Ty Scorsese wspominał, jak ogromny wpływ wywarło na niego to dzieło.
"Film, który wywarł na mnie największe wrażenie to 'Popiół i diament'. Gdy obejrzałem go w 1961 roku, kiedy studiowałem w Washington Square College (obecnie New York University), to zacząłem wierzyć, że w pewnym momencie będę sam mógł robić filmy” - wyznał reżyser. Scorsese przyznawał, że wracał do tego filmu wielokrotnie, starając się obejrzeć niemal każdą projekcję w amerykańskich kinach. Szczególne wrażenie robiła na nim zarówno atmosfera filmu, jak i aktorstwo, zwłaszcza rola Zbigniewa Cybulskiego, często nazywanego "polskim Jamesem Deanem”. "Ten film był dla mnie objawieniem. Przedstawiał tragedię zniszczonego kraju, zniszczonej zachodniej cywilizacji, tragedię ludzi, którzy przeżyli i musieli stawić czoła nowemu systemowi, odrzucając go, walcząc z nim, lecz z poczuciem przegranej”.
Twórca "Taksówkarza" podkreślał również, że inspirował się innymi filmami Wajdy, szczególnie ich sposobem kadrowania oraz operowaniem światłem. Wspominał też ciekawą historię: to właśnie on miał pokazać Stevenowi Spielbergowi film "Korczak", gdy ten przygotowywał się do pracy nad "Listą Schindlera".
Obaj reżyserzy spotkali się kilka razy w życiu. Ostatnie takie spotkanie odbyło się w 2011 roku w Warszawie. Wtedy Wajda podarował Scorsesemu wyjątkową pamiątkę - oryginalny storyboard z finałowej sceny "Popiołu i diamentu”, w której tragicznie ginie bohater Maciek Chełmicki.
Jak prezentuje się lista ulubionych filmów Martina Scorsese udostępniona przez "Sight & Sound”?
Brytyjski magazyn "Sight & Sound" w 2023 roku opublikował listę 15 ulubionych filmów amerykańskiego reżysera. W zestawieniu znalazły się następujące pozycje:
- "2001: Odyseja kosmiczna" (1968), reż. Stanley Kubrick;
- "Osiem i pół" (1963), reż. Federico Fellini;
- "Popiół i diament" (1958), reż. Andrzej Wajda;
- "Obywatel Kane" (1941), reż. Orson Welles;
- Dziennik wiejskiego proboszcza (1951), reż. Robert Bresson;
- Ikiru (1952), reż. Akira Kurosawa;
- "Lampart" (1963), reż. Luchino Visconti;
- "Słowo" (1955), reż. Carl Theodor Dreyer;
- "Paisà" (1946), reż. Roberto Rossellini;
- "Czerwone trzewiki" (1948), reż. Michael Powell i Emeric Pressburger;
- "Rzeka" (1951), reż. Jean Renoir;
- "Salvatore Giuliano" (1962), reż. Francesco Rosi;
- "Poszukiwacze" (1956), reż. John Ford;
- "Opowieści księżycowe" (1953), reż. Kenji Mizoguchi;
- "Zawrót głowy" (1958), reż. Alfred Hitchcock.
Kiedy Martin Scorsese pokochał kinematografię?
Pasja Scorsesego do kina narodziła się bardzo wcześnie - gdy w jego domu pojawił się telewizor. Jako sześciolatek obejrzał pierwszy western i wtedy po raz pierwszy pomyślał, że chciałby robić filmy. Światową sławę przyniósł mu później "Taksówkarz" z 1976 roku, a w kolejnych dekadach powstały takie tytuły jak "Chłopcy z ferajny", "Aviator", "Infiltracja", "Irlandczyk" czy "Czas krwawego księżyca". Dziś uchodzi za jedną z najważniejszych postaci współczesnego kina - a jednym z filmów, które najmocniej ukształtowały jego wrażliwość, pozostaje właśnie "Popiół i diament”.
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta/ Wikipedia