Legenda kina lat 70., gwiazdor kończy dziś 88 lat. Polacy znają go z najsławniejszego serialu komediowego

3 min. czytania
29.08.2026 11:02
Obserwuj nas na Google

Elliott Gould przez dekady należał do najbardziej charakterystycznych aktorów amerykańskiego kina, a jego nazwisko na stałe zapisało się w historii Hollywood. W Polsce wielu widzów kojarzy go jednak przede wszystkim z serialu "Przyjaciele”, w którym wcielił się w Jacka Gellera, ojca Rossa i Moniki. 29 sierpnia 2026 roku aktor kończy 88 lat. 

Nie mogę określić tożsamości osób na zdjęciu. 

Opis ALT: Mężczyzna z ciemnymi, kręconymi włosami, patrzy prosto w obiektyw.
fot. Caroloco Entertainment/Collection Christophel/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozpoczęła się kariera Elliotta Goulda
  • Kim była słynna żona aktora
  • Dlaczego rola w "Przyjaciołach" była tak ważna
Nie przegap

Legenda kina lat 70. kończy dziś 88 lat. Polacy znają go z "Przyjaciół"

Elliott Gould urodził się 29 sierpnia 1938 roku w Nowym Jorku. Zanim na dobre związał się z kinem, występował na Broadwayu, gdzie zdobywał doświadczenie i stopniowo budował pozycję aktora, który potrafił się odnaleźć zarówno w komedii, jak i bardziej wymagających rolach dramatycznych. Na dużym ekranie pojawił się pod koniec lat 50., ale na prawdziwy przełom musiał jeszcze poczekać.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Jak dobrze znasz serial „Przyjaciele”? To quiz tylko dla prawdziwych fanów

1/15 Jeden z bohaterów niespodziewanie pojawia się w kawiarni “Central Perk” w pierwszym odcinku. To:

W latach 60. jego kariera zaczęła nabierać rozpędu, a Gould zaczął wyróżniać się na tle innych aktorów. Jego siłą była pewna nieoczywistość. Wielki przełom nastąpił w 1969 roku, gdy zagrał Trappera Johna w filmie "MASH” Roberta Altmana. Produkcja okazała się ogromnym sukcesem, a Gould otrzymał za swoją rolę nominację do Oscara dla najlepszego aktora.

Redakcja poleca

Elliott Gould jest jednym z najbardziej charakterystycznych aktorów

Lata 70. przyniosły kino bardziej odważne, mniej przewidywalne i chętniej pokazujące bohaterów dalekich od tradycyjnych ideałów. Gould doskonale pasował do tej nowej rzeczywistości. Wkrótce stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia.

Lata 70. były dla Elliotta Goulda szczególnie intensywnym okresem. Po sukcesie "MASH” pojawiał się w kolejnych znaczących produkcjach. Zagrał między innymi w filmach "Długie pożegnanie" oraz "Kalifornijski poker", ponownie współpracując z Robertem Altmanem.

Mężczyzna w szarym garniturze z aparatem fotograficznym, uśmiechnięty na ulicy.
Fot. NZ/Collection Christophel/East News
Elliott Gould w filmie \"Długie pożegnanie\"

Gould był wówczas aktorem znajdującym się w wyjątkowo interesującym momencie kariery. Nie ograniczał się do jednego gatunku, a jego filmografia szybko się rozrastała. Współpracował z uznanymi reżyserami i pojawiał się u boku największych gwiazd. Jednocześnie jego życie prywatne również wzbudzało zainteresowanie mediów. W latach 60. był mężem Barbry Streisand, z którą zagrał później wspólnie w filmie "Puchacz i kotka”. Ich małżeństwo trwało krótko, ale oboje pozostali ważnymi postaciami amerykańskiej kultury.

Elliott Gould znany jako Jack Geller w "Przyjaciołach"

Gould w kolejnych dekadach konsekwentnie pracował, choć jego kariera nie zawsze układała się tak spektakularnie jak na początku lat 70. Aktor nie zniknął jednak z ekranu.  Widzowie mogli oglądać go zarówno w kinie, jak i w telewizji. 

Dla wielu Polaków na zawsze pozostanie ojcem Rossa i Moniki. Ogromną popularność wśród kolejnego pokolenia widzów przyniosła Gouldowi rola Jacka Gellera w "Przyjaciołach”. Serial zadebiutował w 1994 roku i szybko stał się jednym z największych telewizyjnych fenomenów.

Czworo ludzi na kanapie: dwóch mężczyzn i dwie kobiety, w przytulnym wnętrzu.
Fot. Warner Bros/Courtesy Everett Collection/East News
Serial \"Przyjaciele\"

Ojciec Gellerów był mężczyzną pełnym energii, specyficznego poczucia humoru i charakterystycznych komentarzy. Wspólnie z Morgan Fairchild, która grała jego ekranową żonę Judy, stworzył duet rodziców, których relacja z dorosłymi dziećmi była źródłem wielu komediowych sytuacji.

Oglądaj

Później Gould pojawiał się w wielu innych filmach i serialach, między innymi w serii "Ocean’s”, gdzie zagrał Reubena Tishkoffa. W ten sposób ponownie znalazł się wśród wielkich hollywoodzkich nazwisk. Pracował z takimi aktorami jak George Clooney, Brad Pitt czy Matt Damon. Dziś Elliott Gould ma za sobą ponad sześć dekad kariery. Pracował z wybitnymi reżyserami, występował w filmach uznawanych za klasykę i stworzył role, które przetrwały próbę czasu.

Dwie uśmiechnięte kobiety w eleganckich strojach, trzymające kwiaty w rękach.
7 Zobacz galerię
fot. Screen Filmpolski.pl

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia