`

Książka zachwyciła, a ekranizacja? Recenzujemy adaptację hitu Colleen Hoover

Artykuł promocyjny
3 min. czytania
13.03.2026 11:00
Obserwuj nas na Google

Powieści Colleen Hoover od lat rozchodzą się w milionowych nakładach. Nic więc dziwnego, że poczytna pisarka zdecydowała się iść o krok dalej i zaangażować w produkcję filmów, opartych na jej hitach. Kilka lat temu głośnym echem odbiła się w mediach ekranizacja "It Ends with Us", w ubiegłym roku w kinach debiutowała adaptacja "Gdyby nie ty", teraz zaś swoją premierę ma historia spisana na kartach "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam". Czy warto wybrać się na ten seans? Już Wam odpowiadamy!

"Reminders of Him". Cząstka Ciebie, którą znam"
fot. Materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy film "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" jest wierną adaptacją książki.
  • Kim są główni bohaterowie adaptacji dzieła Colleen Hoover.
  • Czy warto wybrać się na seans do kina. 
Nie przegap

Miliony czytelników czekały na ten film

"Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" to dosyć wierna adaptacja literackiego pierwowzoru. Nad scenariuszem pracowała bowiem sama autorka bestsellera, która pełni także funkcję producentki. Styl opowiadania, a nawet poszczególne dialogi są tutaj żywcem przeniesione z kart powieści. Z tego względu istnieje duża szansa, że film skradnie serca miłośników twórczości Hoover, uderzając w ich sentymentalne struny. Jeśli jednak nie należycie do tej grupy, ale jesteście fanami dramatów romantycznych, także możecie iść w ciemno - ta poruszająca historia i Wam dostarczy wielu wzruszeń.

Choć twórcy przekładając historię opisaną w książce na język filmowy, poczynili drobne zmiany, najważniejsze momenty zostały przeniesione niemal 1:1. Produkcja śledzi losy Kenny Rowan (Maika Monroe), 25-letniej dziewczyny, której życie odmienił jeden błąd. Kilka lat wcześniej spowodowała wypadek, w wyniku którego straciła nie tylko ukochanego Scotty'ego (Rudy Pankow), ale i wolność oraz szansę na stworzenie szczęśliwej rodziny. Rozpacz oraz wyrzuty sumienia skłoniły ją do szybkiego przyznania się do winy, co ostatecznie skutkowało odsiadką. Dopiero po zakończeniu sprawy wyszło na jaw, że Kenna spodziewa się dziecka. Dziewczynka, która przyszła na świat kilka miesięcy później, trafiła pod opiekę dziadków (rodziców Scotty'ego), a jej mama straciła prawa rodzicielskie. Teraz główna bohaterka wraca do miasteczka, by poukładać sprawy z przeszłości i poznać córkę. Mimo przeciwności losu, konsekwentnie realizuje cel, nie spodziewając się, że na swojej drodze spotka sojusznika, dzięki któremu zyska szansę na nowe życie i otworzy się na miłość.

Zobacz także

Recenzja "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam"

Film porusza wiele fundamentalnych kwestii, łącząc w sobie elementy dramatu, romansu, ale i komedii. To zgrabnie poprowadzona historia rodzącego się niespodziewanie uczucia, ale i rzecz o sile miłości rodzicielskiej, która dodaje wiary i nie pozwala się poddać. By ruszyć dalej, główna bohaterka musi rozliczyć się z bolesną przeszłością, a tym samym przeżyć do końca żałobę po stracie ukochanego. Twórcy z czułością portretują te sceny, pozwalając zarówno Kennie, jak i pozostałym bohaterom przepracować emocje.

W tym kontekście produkcja może stanowić dla wielu widzów swego rodzaju remedium na smutki. Mimo natłoku trudnych wątków i scen rozdzierających serce, "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" nie przytłacza intensywnością. Reżyserka umiejętnie rozładowuje napięcie, nie rzadko sięgając po humorystyczne sekwencje bądź kojąc zmysły pełną melancholijnych nut ścieżką dźwiękową (fani Coldplay z pewnością będą zadowoleni). Prawdziwą pociechę ostatecznie przynosi jednak filmowe przesłanie - nigdy nie warto tracić nadziei na lepsze jutro. 

Film ma dosyć powolne tempo, płynie swoim rytmem, pozwalając "wsiąknąć" w prezentowaną historię i jednocześnie pozachwycać się urodą amerykańskich krajobrazów, czy niepodrabialnym klimatem lat 2000. Jeśli macie sentyment do tamtego okresu, seans może okazać się strzałem w dziesiątkę. 

"Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" debiutuje w polskich kinach 13 marca 2026 roku.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET