“Koci domek Gabi” już w polskich kinach. W USA jest hitem, też musicie to obejrzeć
“Koci domek Gabi” to film, który powstał na podstawie uwielbianego przez dzieci serialu o tym samym tytule. Jeśli wasze pociechy należą do tego grona, to seans obowiązkowy. Czy warto? Przeczytajcie recenzję filmu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym jest film “Koci domek Gabi”?
- Czy trzeba znać serial przed pójściem na seans?
- Recenzja filmu “Koci domek Gabi”.
O czym jest film “Koci domek Gabi”?
Domek Gabi nie jest zwykłym zabawkowym domkiem. To miejsce pełne magii, do którego nasza bohaterka może przenieść się w każdej chwili - wystarczy nałożyć kocie uszka, zaśpiewać śpiewankę-zmniejszankę i przytulić Kicusia-Pandusia. Pewnego dnia domek Gabi znika i zupełnym przypadkiem trafia w ręce Wery, dorosłej kobiety, która już dawno zapomniała, czym jest zabawa. Problem w tym, że domek nie był pusty - byli tam koci przyjaciele Gabi. Dziewczyna nie zostawia ich na pastwę losu. Rusza na przygodę, której, jak się szybko okaże, uratowanie przyjaciół nie jest jedynym celem.
I nie musicie się martwić - nawet jeśli wasze dziecko nie zna serialu, bez problemu zrozumie film.
Recenzja filmu “Koci domek Gabi”
“Koci domek Gabi” w USA jest obecnie jednym z najlepiej zarabiających filmów w USA, przed nim jest tylko hit “Jedna bitwa za drugą” z Leonardem DiCaprio. Rodzice z dziećmi tłumem ruszyli do kin i nie nie ma co się temu dziwić - “Koci domek Gabi” to kolorowa, ciepła i angażująca widza produkcja, a w dodatku świetnie wykonana. Sceny live-action (aktorskie) są połączone z animacją na najwyższym poziomie, co może zrobić wrażenie nawet na dorosłym widzu. Pozostając przy kwestiach technicznych, uwagę zwraca tu również estetyka produkcji. Choć jest kolorowo, jak dzieci lubią najbardziej, nie są to barwy krzykliwe i rażące. Cały świat w “Kocim domku Gabi” jest ciepły i po prostu przyjemny dla oka.
Mały widz będzie jednak zachwycony nie tylko pięknymi krainami ze świata wyobraźni swojej ulubionej bohaterki. Na pewno spodoba mu się również fakt, że będzie zaangażowany do tej całej przygody. Gabi (w tej roli Laila Lockhart Kraner) łamie czwartą ścianę i zwraca się bezpośrednio do dzieciaków zachęcając je do wspólnego śpiewania i klaskania. Młodzi widzowie byli tym faktem zachwyceni.
Całość zwieńcza uniwersalne przesłanie, które trafi do serc nie tylko dzieciaków, ale i dorosłych. Pamiętacie, kiedy beztrosko się bawiliście i daliście się ponieść marzeniom? Może seans “Kociego domku Gabi” razem ze swoimi pociechami będzie do tego dobrą okazją.
“Koci domek Gabi” możecie obejrzeć w polskich kinach od piątku 10 października.
Źródło: Radio ZET