- Barbara Kwiatkowska-Lass była cenioną aktorką w czasach PRL.
- Wielu widzów kojarzy ją jako żonę Romana Polańskiego. Reżyser dbał o to, by miała szansę na zagraniczną karierę.
- Kwiatkowska-Lass zmarła niespodziewanie w młodym wieku.
Każdy ją znał w czasach PRL, chociaż jej karierę sabotował mąż
Barbara Kwiatkowska-Lass urodziła się w 1940 roku w Patrowie koło Gostynina. Po II wojnie światowej zaczęła trenować taniec. Pierwszą główną rolę otrzymała w 1957 roku w filmie "Ewa chce spać" Tadeusza Chmielewskiego. Produkcja przyniosła jej dużą rozpoznawalność - Kwiatkowska stała się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na scenie.
Wśród jej najważniejszych ról należy wymienić studentkę ASP Iwonę Słowikowską w komedii "Pan Anatol szuka miliona" (1958), Sabinę Lamięcką w "Żołnierzu królowej Madagaskaru" (1958) i Jolę w "Zezowatym szczęściu" (1960) Andrzeja Munka. Barbara miała ogromne szczęście, bo zaczęła się pojawiać z zagranicznych filmach, m.in. "Tysięcznym oknie", następnie zaczęła się grać pod pseudonimem Barbara Lass. Zagrała w "Co za radość żyć" czy "Rififi w Tokio".
Barbara Kwiatkowska-Lass w 1959 roku została żoną reżysera Romana Polańskiego, z którym się rozstała w 1962 roku. Ich małżeństwo nie było szczęśliwa, a para często się zdradzała. Zresztą, podczas trwania małżeństwa z Polańskim, rozpoczęła romans z aktorem Karlheinzem Bohmem. Austriak został jej drugim mężem. Para była razem do początku lat 80. i doczekała się córki.
Wiele mówi się o tym, że związek Barbary i jej drugiego męża był toksyczny. Bohmem był o nią chorobliwie zazdrosny, co wpłynęło na spowolnienie jej kariery. Aktorka pojawiała się rzadziej na ekranie i głównie w niemieckich filmach.
Quiz: Teraz poznaj po zdjęciu najpiękniejsze aktorki z okresu PRL
Niespodziewana śmierć Barbary Kwiatkowskiej-Lass
Barbara Kwiatkowska-Lass zmarła niespodziewanie w 1995 roku podczas koncertu Ala Porcino. Miała zaledwie 55 lat. Przyczyną jej śmierci był udar mózgu. Została pochowana na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Źródło: Radio ZET