Jest synem potrójnego laureata Oscara. Dogoni ojca mistrza?
Ray Nicholson jest młodym aktorem, który zasłynął dzięki roli w horrorze "Uśmiechnij się 2". Amerykański gwiazdor jest także synem prawdziwej legendy kina grozy. Jego ojciec, Jack Nicholson, jest trzykrotnym laureatem Oscara.
- Ray Nicholson to amerykański aktor, który podbił serca widzów.
- Ray Nicholson wystąpił w horrorze "Uśmiechnij się 2".
- Aktor jest synem legendy Hollywood.
Ray Nicholson jest synem trzykrotnego laureata Oscarów
Ray Nicholson podąża śladami ojca. Aktor, który zachwycił widzów i krytyków rolą w filmie "Uśmiechnij się 2". Produkcja z 2024 roku w reżyserii Parkera Finna uzyskała wyjątkowo wysoki wynik na portalu Rotten Tomatoes: film został polecony przez 86 procent krytyków oraz 81 procent przeciętnych użytkowników. 33-letni aktor kroczy ścieżką swojego popularnego ojca, który już za życia otrzymał tytuł legendy Hollywood. Jack Nicholson zachwycił widzów w ponad 60 filmach, jednak jego jedną z najbardziej pamiętnych ról jest postać Jacka Torrance'a w filmie Stanleya Kubricka "Lśnienie". Film ten osiągnął status kultowego i zapisał się na kartach historii kinematografii jako jeden z najlepszym horrorów wszechczasów. Sam Jack Nicholson jest także trzykrotnym laureatem Oscarów, za filmy "Lot nad kukułczym gniazdem", "Czułe słówka" i "Lepiej być nie może".
Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?
Ray Nicholson nie chciał iść w ślady ojca
Ray Nicholson, określany przez krytyków mianem nepo baby, nie zawsze chciał iść w ślady ojca. W rozmowie z portalem People aktor przyznał, że początkowo miał zupełnie inne plany.
Chciałem być astronautą, a potem może agentem sportowym. Później zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę w głębi duszy zawsze chciałem to robić (grać w filmach - przyp. red.). Myślę, że wszystko dzieje się w swoim czasie i z jakiegoś powodu. Gdybym zdobył sławę jako młodszy chłopak, kto wie — może już bym nie żył. Współczuję tym, którzy musieli się z tym mierzyć od młodego wieku, z ich zdjęciami wychodzącymi z barów. To naprawdę trudne
Gwiazdor dodał, że początkowo nie widział się w świecie kina, ponieważ brakowało mu pewności siebie ze względu na bycie "pulchnym dzieckiem". - Po prostu nie sądzę, że miałem wtedy wystarczającą pewność siebie. Więc robiłem małe kroki. Mam tego samego menedżera od lat i chociaż miałem pewne znajomości, zawsze chciałem, żeby na castingach traktowano mnie po prostu jako Raya.
Ray Nicholson nie miał łatwego startu. Aktor od samego początku zastanawiał się, czy jest w stanie dorównać sławnemu ojcu. - Zastanawiałem się: 'Czy to wystarczy na siedem Oscarów?'. Sam na siebie nałożyłem ogromną presję - przyznał gwiazdor "Uśmiechnij się 2". Obecnie aktor promuje kilka filmów ze swoim udziałem: "Nowokainę", "Borderline" oraz "I love you forever". Czy 33-letni syn Jacka Nicholsona powtórzy ogromny sukces swojego ojca? Czas pokaże.
Źródło: Radio ZET/ People