Jest ikoną kina PRL. Mało kto pamięta, że zagrał także w „Ranczu”
Mirosław Konarowski od dekad zachwyca zarówno w filmach i serialach, jak i na deskach teatralnych. Polacy do dziś wspominają jego znakomite kreacje z „Jeziora osobliwości”, „Con amore”, czy „Akcji pod Arsenałem”. Aktor w ostatnich latach nieco rzadziej pojawia się na ekranach, dlatego część widzów mogła przegapić jego występ… w „Ranczu”. Artysta zagrał w finałowym sezonie hitu TVP.
- Mirosław Konarowski to polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny.
- Artysta zyskał sławę dzięki występom w wielkich hitach PRL, w tym w „Akcji pod Arsenałem”.
- W ostatnich latach pojawił się m.in. w „Ranczu”.
Był gwiazdą wielkich hitów PRL
Mirosław Konarowski urodził się 12 listopada 1952 roku w Warszawie. W stolicy ukończył również liceum, a tuż po maturze zdecydował, że będzie zdawał egzaminy do stołecznej PWST. Jeszcze zanim ukończył studia, miał na koncie kreacje, które uczyniły go gwiazdą rodzimego kina. Debiutował w 1972 roku rolą w psychologicznym filmie dla młodzieży Jana Batorego „Jezioro osobliwości”, gdzie wcielił się w Marcina Srokę. Prawdziwą popularność i rzesze wielbicielek przyniósł mu jednak melodramat „Con amore”. Jako Andrzej, młody pianista, poświęcający się miłości, zachwycił nie tylko widzów, ale również krytyków.
W kolejnych latach niemal nie schodził z ekranów. Można go było podziwiać m.in. w „Akcji pod Arsenałem” Jana Łomnickiego (jako „Zośka”), miniserialu „Zielona miłość”, czy kultowym serialu „Dom”, gdzie wcielił się w przyjaciela Andrzeja Talara - Jerzego Korna. Wielu widzów z pewnością kojarzy go także jako Jakuba Szaniawskiego w serialu „Samo życie”, a także prokuratora Guzikiewicza w „Na dobre i na złe”.
Quiz: Te filmy oglądaliśmy w PRL-u. Mało kto pamięta ten z pytania nr 5 [Quiz]
Aktor od początku swojej kariery, równolegle z pracą na planach kolejnych produkcji, występuje na deskach teatralnych. Od połowy lat 70. regularnie pojawia się na scenach warszawskich i poznańskich teatrów. Obecnie należy do zespołu stołecznego Teatru Narodowego.
Zagrał epizod w „Ranczu”
Choć Mirosław Konarowski wciąż jest aktywny zawodowo, w ostatnich latach rzadko możemy podziwiać go na ekranach. Jedną z ostatnich produkcji, w których się pojawił był serial „Ranczo”. Być może nie każdy wie, że to on wcielał się w serialowego prezydenta RP – Mieczysława Miłoszewskiego. To z nim Paweł Kozioł rywalizował o prezydenturę w ostatniej serii komediowego przeboju TVP. Aktor pojawił się w 127. odcinku serialu („Dominator”), stając do debaty prezydenckiej z prezesem Polskiej Partii Uczciwości. Zdradzony przez redaktora Tobasika, który tuż przed spotkaniem rozpoczął współpracę z PPU, ostatecznie poniósł klęskę – zarówno podczas rozmowy z Koziołem, jak i w całych wyborach.
Źródło: Radio ZET/Świat Seriali/ranczo.fandom.com