Ikona kina ma już 101 lat. Polacy pamiętają ją z oscarowej roli
Eva Marie Saint ma za sobą długą i obfitującą w sukcesy karierę. Aktorka, która w lipcu świętowała swoje 101. urodziny, zagrała w setkach produkcji, przyciągając uwagę milionów widzów z różnych zakątków świata. Sławę zyskała już za sprawą swojego kinowego debiutu. Za drugoplanową rolę w obrazie "Na nabrzeżach" Amerykańska Akademia Filmowa nagrodziła ją Oscarem. Dzieło Elii Kazana nie było jednak największym filmowym przebojem, w którym mogliśmy podziwiać cenioną aktorkę...
Z tego artykułu dowiesz się:
- W kogo Eva Marie Saint wcielała się w filmie "Na nabrzeżach".
- Które współprace z reżyserami przyniosły jej największą sławę.
- Jakie tytuły obejmuje telewizyjny dorobek gwiazdy.
Debiut na miarę Oscara
Eva Marie Saint rozpoczęła karierę pod koniec lat 40. Występowała na deskach broadwayowskich teatrów oraz w serialach telewizyjnych, z miejsca zyskując uznanie widzów i krytyków. Kilka lat po swoim debiucie, rozkochała w sobie także filmowych twórców. W 1954 roku można ją było oglądać w filmie kryminalnym "Na nabrzeżach" Elii Kazana. W produkcji wcieliła się w drugoplanową bohaterkę Edie Doyle, partnerując m.in. słynnemu Marlonowi Brando. Obraz zdobył aż 8 Oscarów, w tym w kategoriach najlepszy film, najlepszy reżyser i najlepszy montaż. Uhonorowani zostali też aktorzy - wspomniany Brando i debiutująca w kinie Saint.
Rozwiąż test z amerykańskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Gwiazda filmów i seriali
Nagroda otworzyła aktorce drzwi do dalszej kariery filmowej. Po sukcesie filmu, hollywoodzka piękność zagrała w kolejnych cenionych tytułach, nawiązując współpracę z wybitnymi reżyserami. Wielką popularność przyniósł jej obraz "Północ, północny zachód" Alfred Hitchcocka, w którym wcieliła się w femme fatale Eve Kendall. Artystka stworzyła niezapomniany duet z wielkim amerykańskim amantem Carym Grantem, zdobywając miano jednej z najpiękniejszych aktorek lat 50. W kolejnych latach można ją było jeszcze podziwiać w takich tytułach, jak:
- "Exodus"
- "Wszystkie mu ulegają"
- "Brodziec"
- "36 godzin"
- "Grand Prix"
Saint przez dekady łączyła pracę na planach produkcji kinowych z występami w telewizyjnych hitach. Wielu widzów do dziś kojarzy ją z występów w serialach "Statek miłości", "Na wariackich papierach", czy "Frasier". Po raz ostatni na ekranach pojawiła się dwie dekady temu. Zagrała wówczas Marthę Kent, przybraną matkę Supermana w filmie "Superman: Powrót".
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia