Gwiazdor kultowego serialu powraca. "Musiałem rzucić monetą przez złe ramię i rozbić lustro"

2 min. czytania
19.05.2025 15:39
Obserwuj nas na Google

Czasem rola w kultowym serialu to za mało. Przekonał się o tym Josh Holloway. Amerykański aktor zasłynął rolą w "Lost: zagubieni", jednak przez długi czas nie otrzymywał propozycji zawodowych. Po długiej przerwie Josh Holloway powraca na ekrany. 

Gwiazdor kultowego serialu powraca. "Musiałem rzucić monetą przez złe ramię i rozbić lustro"
fot. Rex Features/East News
  • Josh Holloway zasłynął rolą w kultowym serialu.
  • Niespodziewanie aktor zniknął z ekranów.
  • Teraz Josh Holloway powraca do aktorskiego świata. 

Josh Holloway miał poważne problemy zawodowe

Zaczęło się od roli w kultowym serialu. Josh Holloway zagrał Jamesa "Sawyera” Forda w serialu "Lost: zagubieni". Choć sama produkcja była ogromnym hitem, który doczekał się aż sześciu sezonów, kariera Josha Hollowaya stała w miejscu. Nie pomogło nazwanie go jednym z 50 najpiękniejszych ludzi świata według magazynu "People". Aktor wystąpił także w komedii romantycznej "Tylko spokojnie", w której jego ekranową partnerką była Hilary Duff, a także w filmie sensacyjnym "Mission: Impossible - Ghost Protocol". Josh Holloway debiutował w filmie "Kamienne serce", gdzie wcielał się w postać psychopatycznego, porzuconego kochanka.

Quiz: Quiz PRL. Te kultowe seriale oglądała cała Polska. Pamiętasz wszystkie 15/15?

Film Polski
1/15 Z którego serialu pochodzi ten kadr?

Rola Sawyera w "Lost: zagubieni" nie pomogła Joshowi Holloway'owi. W rozmowie z "The Hollywood Reporter" aktor przyznał, że życie nie było dla niego łaskawe: - Musiałem chyba rzucić monetą przez złe ramię i rozbić lustro, bo miałem ciężkie siedem lat. Po prostu ciężkie - nic się nie działo. - Aktor dodał, że ostatnie lata poświęcił na życie rodzinne oraz rozwój pasji, w tym gry na pianinie: - Zacząłem mówić swoim agentom: "Po prostu przynieście mi pracę, muszę wyjść z domu, to absurdalne, pracuję teraz tylko dla Hollowayów i potrzebuję zrobić coś innego".

 

Josh Holloway powraca na ekrany

W 2018 roku Josh Holloway powrócił na ekrany dzięki angażowi do serialu "Yellowstone". Amerykański aktor wcielił się w uwielbianej produkcji w postać Roarke'a Morrisa, jednego z głównych antagonistów trzeciego sezonu. W 2020 r. aktor pojawił się w antologii "Niesamowite historie", wcześniej w mało rozpoznawalnych serialach "Colony" i "Intelligence". Teraz jednak wszystko może się zmienić. Holloway powrócił do współpracy z J.J. Abramsem, reżyserem "Lost: zagubieni". Hollywoodzki aktor wystąpi w serialu "Duster", którego akcja osadzona jest w latach 70. Produkcja opowiada historię pierwszej czarnoskórej agentki FBI ( Rachel Hilson), która łączy siły z kierowcą od zadań specjalnych, by rozbić syndykat przestępczy. W rolę kierowcy wcieli się Josh Holloway. Serial "Duster" jest dostępny na platformie HBO. 

Oglądaj

Pilotaż serialu nakręcono w 2021 roku, jednak dwa lata później został on przerobiony. Prace nad serialem "Duster" pokrzyżował także strajk Gildii  Scenarzystów Hollywood. W rozmowie z "Variety" Josh Holloway powiedział: - To była niezła podróż. Życie czasem tak cię doświadcza.. - Aktor został także zapytany o to, czy od razu przyjął propozycję J.J. Abramsa: - Żartujesz sobie? Zadzwonił do mnie i zapytał, czy mam chwilę, a odpowiedź brzmi "tak". Zawsze "tak". Cokolwiek zaproponuje. Było niesamowicie móc z nim porozmawiać.

Źródło: Radio ZET