`

Gąsowski gorzko o swojej emeryturze: „to już jest teraz nie do odwrócenia”

2 min. czytania
01.08.2026 12:02
Obserwuj nas na Google

Piotr Gąsowski otwarcie opowiedział o swojej sytuacji emerytalnej i nie ukrywa, że nie ma powodów do optymizmu. Aktor przyznaje, że na wysokość przyszłego świadczenia wpłynęły jego własne decyzje sprzed lat. Przy okazji stanął również w obronie innych artystów, którzy są krytykowani za wypowiedzi dotyczące niskich emerytur.

Mężczyzna w okularach, w szarym garniturze, siedzi na kanapie, wygląda na zamyślonego.
fot. Anita Walczewska/Dzien Dobry TVN/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Piotr Gąsowski nie liczy na wysoką emeryturę.
  • Co sądzi o krytyce artystów mówiących o swoich świadczeniach.
  • Jak przebiegała jego kariera zawodowa.
Nie przegap

Piotr Gąsowski szczerze o swojej przyszłej emeryturze

Temat emerytur osób znanych od lat budzi duże zainteresowanie i regularnie wywołuje gorące dyskusje wśród Polaków. Opinie społeczeństwa są mocno podzielone. Część uważa, że celebryci i artyści nie powinni narzekać na wysokość przyszłych świadczeń, ponieważ przez wiele lat osiągali wysokie dochody i mieli możliwość samodzielnego odkładania pieniędzy na przyszłość. Inni z kolei zwracają uwagę, że skoro wykonywali swoją pracę i odprowadzali składki, to podobnie jak pozostali powinni otrzymywać należne świadczenia emerytalne.

Rozwiąż quiz filmowy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. Kultowi prezenterzy czasów PRL. Pamiętasz, kto prowadził „Wielką grę”?

Domena publiczna
1/10 Kto przez wiele lat prowadził teleturniej „Wielka gra”?

Piotr Gąsowski już niedługo osiągnie wiek emerytalny, jednak nie spodziewa się wysokiego świadczenia z ZUS. Aktor otwarcie przyznał, że jego przyszła emerytura będzie bardzo niska, co jest konsekwencją decyzji podejmowanych przed laty. Przez długi czas nie odprowadzał składek emerytalnych, a pieniądze przeznaczał na bieżące wydatki i własne przyjemności. 

Przyznaję też, że będę miał skandalicznie niską emeryturę, ale uważam, że na to zasłużyłem, bo w tym czasie nie płaciłem na ZUS, tylko wydawałem je sobie na przyjemności - mówił swego czasu Piotr Gąsowski dla Plejady.
Redakcja poleca

Aktor apeluje o więcej zrozumienia dla kolegów z branży

Znany aktor i prezenter uważnie śledzi również publiczną debatę dotyczącą emerytur artystów. Zwraca uwagę, że wielu przedstawicieli środowiska artystycznego spotyka się z krytyką po ujawnieniu wysokości swoich świadczeń. Podkreśla, że wielu jego kolegów i koleżanek ma świadomość, iż mogli inaczej zadbać o swoją przyszłość finansową. Jednak dziś nie da się już zmienić konsekwencji dawnych wyborów.

Nie znęcajcie się nad moimi kolegami i koleżankami, którzy mówią, że mają małe emerytury. Oni po prostu mają świadomość, że mogliby kiedyś zrobić inaczej, a to już jest teraz nie do odwrócenia - wyjaśniał dla Plejady.

Piotr Gąsowski od początku kariery rozwijał się jako aktor teatralny i filmowy, zdobywając doświadczenie na scenie oraz przed kamerą. W kolejnych latach występował w licznych produkcjach telewizyjnych, a szczególną sympatię widzów zyskał dzięki rolom o lekkim i komediowym charakterze. Dużą rozpoznawalność przyniosła mu również działalność jako prezenter telewizyjny. Publiczność dobrze zna go z prowadzenia popularnych programów rozrywkowych, takich jak „Taniec z gwiazdami” oraz „Twoja twarz brzmi znajomo”, gdzie wyróżniał się swobodą, poczuciem humoru i charakterystycznym stylem prowadzenia.

Źródło: Radio ZET/Plejada