Elon Musk zapowiada własną "Odyseję". Stworzy ją w nietypowy sposób
Elon Musk niejednokrotnie wyrażał swoje niezadowolenie z powodu tego, jak wygląda "Odyseja" w wizji Christophera Nolana. Teraz miliarder postanowił, że sam stworzy własną wersję eposu Homera. Nie zamierza jednak stanąć za kamerą. Zamiast tego wykorzysta... stworzony na platformę X chatbot AI, czyli Grok.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Elon Musk planuje zaadaptować "Odyseję" Homera za pomocą AI?
- Dlaczego Elon Musk krytykuje filmową adaptację "Odysei" Christophera Nolana?
- Jakie zarzuty Musk skierował wobec Nolana?
Elon Musk stworzy alternatywną wersję "Odysei"
Elon Musk zapowiedział stworzenie własnej wersji "Odysei", która ma być "historycznie dokładna i wierna sztuce Homera". Miliarder zapowiedział swoje plany na platformie X, udostępniając przy okazji materiał zamieszczony przez jednego z użytkowników portalu.
Jak dobrze znasz te słynne ekranizacje? Tylko nieliczni zdobędą 100 proc. punktów. Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Słynne ekranizacje literatury. Dasz radę zdobyć komplet punktów?
Na załączonym nagraniu widzimy, jak potencjalnie mogłaby wyglądać "Odyseja" wygenerowana przez AI. To właśnie chatbot oparty na sztucznej inteligencji o nazwie Grok, który został uruchomiona na platformie X w 2023 roku, miałby służyć za główne narzędzie Muska do adaptacji eposu Homera.
Sztuczna inteligencja w adaptacji Homera
Zapowiedź własnej „Odysei” nie jest przypadkowa. Elon Musk już wcześniej wielokrotnie krytykował film Christophera Nolana, zarzucając twórcy odejście od historycznych realiów oraz zbyt swobodne podejście do materiału źródłowego.
Najwięcej kontrowersji wzbudziły jego komentarze dotyczące obsady. Miliarder krytykował między innymi wybór Lupity Nyong'o do roli Heleny Trojańskiej. W mediach społecznościowych odniósł się również do nieprawdziwych informacji sugerujących, że transpłciowy aktor Elliot Page miał wcielić się w Achillesa.
Chris Nolan zbezcześcił Homera i padł na kolana, by spełnić wymogi woke, niezbędne do zdobycia Oscara
Na razie nie wiadomo, czy projekt Elona Muska rzeczywiście zostanie zrealizowany ani kiedy mogłoby dojść do jego premiery. Pewne jest jednak, że jego wizja ma stanowić całkowite przeciwieństwo interpretacji zaproponowanej przez Christophera Nolana.
Reżyser wielokrotnie podkreślał, że ekranizacja mitologicznego eposu nie musi być wiernym odtworzeniem historycznych realiów. W swojej twórczości stawia przede wszystkim na autorską interpretację, praktyczne efekty specjalne oraz klasyczne metody realizacji filmu, jednocześnie deklarując niechęć do wykorzystywania generatywnej sztucznej inteligencji.
Źródło: Radio ZET / X
5 wciągających polskich książek, które każdy powinien przeczytać choć raz w życiu