Cybulski już tego nie dożył. Te trzy filmy miały premierę po jego śmierci
Zbigniew Cybulski był jednym z najbardziej rozchwytywanych polskich aktorów, nazwanym na pewnym etapie kariery “polskim Jamesem Deanem”. Grał u Wajdy, Morgensterna, Hasa, ostrzyła na niego zęby również Francja i podobno USA również. Jego karierę przerwała nagła śmierć. Aktor miał wtedy w planach kilka filmowych premier, które odbyły się w atmosferze żałoby bez jego obecności.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmarł Cybulski.
- Z planu którego filmu wracał w dniu śmierci.
- Jakie filmy miały premierę po jego odejściu.
Jak zmarł Zbigniew Cybulski
Zbigniew Cybulski uznawany za jednego z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich aktorów powojennych. Był charakterystyczny, miał swój styl nie tylko ten dotyczący kwestii aparycji, ale również bycia, a przede wszystkim grania i w filmie, i na scenie. Przyciągał nie tylko spojrzenia - napływała do niego masa propozycji filmowych i teatralnych. Był więc cały czas w rozjazdach. I w drodze też zginął.
Co wiesz o klasykach polskiego kina? Dalszą część tekstu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Polaku, znasz arcydzieła naszego kina? W tym quizie 14/14 to twój obowiązek
Aktor zmarł na 3 peronie dworca Głównego PKP we Wrocławiu. Próbował wskoczyć do odjeżdżającego pociągu, śpieszył się na próbę teatralną, która odbywała się w Warszawie. Cybulski wpadł między wagon i peron, został uderzony schodami kolejnego wagonu. Został przewieziony do szpitala, w którym lekarze rozpoczęli walkę o jego życie. Niestety bezskutecznie. Zmarł 8 stycznia 1967 w wyniku rozległych obrażeń odniesionych podczas wypadku.
Ostatnie filmy ze Zbigniewem Cybulskim
Odszedł na chwilę przed premierami trzech filmów z jego udziałem. Pierwszy z nich to zapomniana dziś komedia “Cała naprzód” w reżyserii Stanisława Lenartowicza. Film nagrano w 1966 roku, a jego premiera odbyła się w kwietniu 1967, trzy miesiące po śmierci Cybulskiego. Aktor grał w nim główną rolę.
W sierpniu 1967 na ekranach kin pojawił się film Aleksandra Ścibora-Rylskiego “Morderca zostawia ślad”. Atmosfera tej premiery była szczególnie przygnębiająca, bo Cybulski zginął wracając właśnie z planu zdjęciowego do tego filmu.
We wrześniu tego roku ukazała się ostatnia produkcja z udziałem Zbigniewa Cybulskiego - “Jowita” Janusza Morgensterna. Powstała ona na podstawie powieści Stanisława Dygata “Disneyland” ze scenariuszem Tadeusza Konwickiego. Film został bardzo dobrze przyjęty przez krytykę, a dziś cieszy się statusem kultowego.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Film Polski