`

Był gwiazdą lat 80., ale nałóg zwyciężył. „Stałem się wrakiem człowieka”

3 min. czytania
01.04.2025 14:12
Obserwuj nas na Google

Choć związał swoją przyszłość z branżą artystyczną, nie poszedł w ślady słynnego imiennika. „Polski” Michał Anioł od sztalugi i pędzla wolał scenę, dlatego też bez wahania wybrał się na studia aktorskie i bardzo szybko odnalazł w świecie filmu i telewizji. Sława okazała się jednak dla niego zgubna. Artysta przez wiele lat zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, które na długi czas pogrzebało jego karierę. Co słychać u aktora dziś?

"Podróże Pana Kleksa"
fot. Michał Anioł i Piotr Fronczewski, Film Polski
  • Michał Anioł to polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny.
  • Artysta zyskał sławę dzięki występom w hitach z lat 80. – „Karate po polsku” i „Podróże Pana Kleksa”.
  • Przez dekadę kontynuował swoją karierę w USA i Kanadzie.
  • Aktor zdradził, że przed laty zmagał się z uzależnieniem od alkoholu.

Michał Anioł był jednym z najpopularniejszych polskich aktorów lat 80. Sławę i sympatię milionów widzów przyniosły mu role w filmach „Karate po polsku” i „Podróże Pana Kleksa”. Niespodziewanie jednak artysta niemal zupełnie zniknął z ekranów i zdecydował się na wyjazd do USA. Jak zdradził później w wywiadach, był to bardzo mroczny okres w jego życiu…

Był gwiazdą PRL

Michał Anioł o aktorstwie marzył już od dziecka. Nikogo nie zdziwił więc fakt, kiedy tuż po maturze wybrał się na studia do warszawskiej Akademii Teatralnej. Co ciekawe, dostał się za pierwszym razem i już kilka miesięcy później uczęszczał na te same zajęcia, co koledzy z roku – Grażyna Szapołowska, Cezary Morawski, czy Marcin Troński. Jeszcze przed ukończeniem nauki, debiutował na ekranach. W 1976 roku można go było oglądać w jednym z odcinków serialu „Polskie drogi”. Kolejne lata upłynęły mu zaś na łączeniu pracy w teatrze z kolejnymi serialami i filmami. Tych, z biegiem lat, zaczęło pojawiać się coraz więcej. Aktor zagrał m.in. w „Lalce”, „Nocach i dniach” oraz serialu „Dom”.

Quiz: Najwspanialsze filmy z okresu PRL. Poznasz wszystkie po 1 kadrze? [Quiz]

Screen/FilmPolski.Pl
1/15 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

Prawdziwym przełomem w jego karierze był jednak rok 1982 i rola Michała Szczerbica w filmie „Karate po polsku”. O aktorze zrobiło się wówczas naprawdę głośno, a jego pozycję w branży ugruntowała wkrótce kreacja z filmu „Podróże Pana Kleksa”. Artysta wcielił się w tym hicie w kapitana Kwaterno. Sukces obu filmów sprawił, że Anioł z aktora znanego głównie ze scen teatralnych przeistoczył się w jedną z największych gwiazd kina lat 80. Nagła sława, choć niosła za sobą niewątpliwe zalety, zdecydowanie nie przysłużyła się aktorowi. Ulubieniec widzów, przytłoczony popularnością, coraz częściej sięgał do kieliszka, aż w końcu wpadł w nałóg, który doprowadził go do ruiny…

 

Wyemigrował do USA

„Do dziś pamiętam to uczucie. Czułem niewyobrażalną moc. Zacząłem używać życia. Po dziesięciu latach stałem się wrakiem człowieka” – przyznała w jednym z wywiadów, cytowany przed laty przez „Życie na gorąco”.

Przez uzależnienie od alkoholu zaczął zaniedbywać pracę, co wiązało się z utratą ciekawych propozycji. Po zakończeniu zdjęć do „W labiryncie”, pod koniec lat 80., Anioł postanowił wyjechać do Ameryki, gdzie miał rodzinę. Spędził tam w sumie 10 lat, szlifując swoje umiejętności w hollywoodzkiej szkole aktorskiej i grając w kilku filmach i spektaklach teatralnych. Zmiana otocznia nie oznaczała jednak zerwania ze szkodliwymi nawykami. Aktor znów sięgnął po alkohol, i jak przyznawał w wywiadach, stoczył się niemal na samo dno. „Alkohol zwyciężył. Pewnego dnia wypiłem wszystkie możliwe trunki, które stryj miał w domu, łącznie z płynem do płukania jamy ustnej i zapasem wód kolońskich” – wyznał.

To zdarzenie paradoksalnie go otrzeźwiło. Anioł zdecydował się zawalczyć o siebie i udał się na odwyk. Od tamtej pory pozostaje trzeźwy. Krótko później postanowił wrócić do Polski, gdzie w latach 2000. reaktywował swoją karierę. Nigdy jednak nie udało mu się już powtórzyć sukcesu sprzed lat. Choć regularnie pojawia się na ekranach, zwykle możemy oglądać go w epizodycznych rolach (zagrał m.in. w „Na dobre i na złe”, „Miodowych latach”, „Kopciuszku”, „Przyjaciółkach” i cieszących się złą sławą filmach Mariusza Pujszy). Przez lata był związany z gorzowskim Teatrem im. Osterwy.

Michał Anioł, Film Polski
Fot.

Źródło: Radio ZET/film.wp.pl