100 lat temu był największą gwiazdą Hollywood. Romansował z polską ikoną kina
Rudolph Valentino był jedną z największych gwiazd Hollywood przed wojną, ikoną kina niemego i pierwszym wielkim amantem branży filmowej. Głośno było o jego romansie z Polą Negri. Aktor zmarł, mając zaledwie 31 lat, a wokół jego śmierci pojawiło się wiele teorii i mitów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rudolph Valentino był wielką gwiazdą kina niemego.
- O jego życiu prywatnym mówiono tyle samo, co o filmach.
- Valentino zmarł w wieku 31 lat. Jego śmierć była szokiem dla milionów.
Początki Rudolpha Valentino. Jak to wszystko się zaczęło?
Rudolph Valentino, a właściwie Rodolfo Pietro Filiberto Raffaello Guglielmi di Valentina d’Antonguolla to włoski aktor kina niemego, który robił furorę w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Urodził się w Apulii w małej miejscowości nieopodal Tarentu. Na świat przyszedł w zamożnej rodzinie, ale jego edukacja przebiegała z problemami. Ostatecznie ukończył szkołę rolniczą w Nervi.
Jak dobrze znasz największych amantów Hollywood? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Najwięksi amanci Hollywood. Pamiętasz gwiazdorów ze starych filmów?
W 1913 roku wypłynął do Stanów Zjednoczonych. Początkowo musiał pracować na najniżej opłacanych stanowiskach, aby przeżyć. Sprzątał w sklepach i na ulicach, był śmieciarzem, ogrodnikiem, a gdy nie było pracy, zajmował się żebraniem. Nie dostał się do wojska i nie wyjechał na I wojnę światową, a przełomem w jego karierze była praca w nocnym klubie U Maxima. Gdy zadbał o wygląd, zaczął występować w coraz popularniejszych miejscach, m.in. w Moulin Rouge.
Valentino gwiazdą kina niemego. Zdobył wielką sławę
Pod koniec I wojny światowej zaczął występować w pierwszych filmach, a w ciągu kilku lat od statysty i aktora drugoplanowego wybił się na największą gwiazdę kina. Uznanie i sławę zdobył za sprawą filmów "Rozkoszny mały diabeł", "Wielki mały człowiek", a przede wszystkim "Czterech jeźdźców Apokalipsy". Valentino zyskał uznanie w USA i Europie. Po roli w filmie "Szejk" okrzykniętego go największym amantem w historii, a publika na całym świecie oszalała na jego punkcie. W kolejnych latach zagrał w takich filmach jak:
- "Poza skałami"
- "Syn szejka"
- "Czarny orzeł"
- "Krew na piasku"
- "Dama kameliowa"
- "Kobra"
- "Książę krwi".
Rudolph Valentino miał romans z Polką
W prasie równie głośno, co o jego filmach, mówiło się o jego kolejnych partnerkach i romansach. Valentino spotykał się m.in. z Bianką de Saulles, Nataszą Rambową i Maureen Engling . Sporym echem odbił się jego ślub z Jean Acker, która znał zaledwie 3 dni, a rozstał się z nią jeszcze szybciej, bo zaledwie po kilku godzinach od zawarcia małżeństwa. Valentino miał romans z inną gwiazdą filmów niemych, Polą Negri. Aktorka pochodząca z Polski zaręczyła się z aktorem, a ten związek miał być najszczęśliwszym, jaki do tej pory miał. Po śmierci gwiazdora Negri podczas pogrzebu w geście rozpaczy rzuciła się na jego trumnę. Opinia publiczna uznała jednak, że gwiazda próbuje wylansować się na śmierci ukochanego.
Valentino i tajemnicza śmierć
Rudolph Valentino zmarł w 1926 roku, niedługo po tym, jak ogłosił kolejny powrót na scenę. Przyczyną śmierci aktora miało być ropne zapalenie wyrostka robaczkowego i otrzewnej. Na jego pogrzeb przybyło 100 tys. osób, a miliony fanów na świecie pogrążyły się w żałobie. Nic więc dziwnego, że na temat śmierci Valentino urosło wiele teorii spiskowych. Aktor miał zostać zamordowany (otruty lub zastrzelony). Legenda miejska mówiła też o klątwie pierścienia, który nosił gwiazdor. Jego kolejni posiadacze również miel umierać niespodziewanie.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/zlotascena.pl/Filmweb