To on podbije "Must Be The Music"? Mateusz Gędek w Radiu ZET
Za nami pierwszy odcinek „Must Be The Music”, pełen naprawdę świetnych występów. Jeden z nich dał Mateusz Gędek - 21-letni artysta odwiedził Radio ZET i zdradził naszym słuchaczom, którego jurora opinia była dla niego najważniejsza.
Mateusz Gędek podbije "Must Be The Music"?
„Must Be The Music”, jeden z najpopularniejszych talent show w historii polskiej telewizji, powrócił z trzynastą edycją. Pierwszy odcinek przyniósł występy wyjątkowych talentów, niesamowite emocje i łzy wzruszenia.
Na scenie pojawił się m.in. 21-letni Mateusz Gędek, który tworzy projekt muzyczny wraz z zaprzyjaźnionymi muzykami towarzyszącymi mu na scenie. Artysta nie tylko śpiewa, ale również komponuje i pisze własne teksty. Grupa zaprezentowała na castingu autorski utwór „Garnitury”. Jurorzy nie kryli zachwytów i ocenili występ na 4 × TAK.
- To było super, takie występy przypominają mi, po co w ogóle kocham muzykę, gratuluję - pochwalił zespół Sebastian Karpiel-Bułecka.
- Bardzo to ma dużo charakteru, ma to jakąś już tożsamość taką bardzo czytelną i widoczną. Jesteście bardzo zdolni wszyscy, ty jesteś bardzo charyzmatycznym liderem, bardzo dobrze śpiewającym liderem (…) - oceniła młodych muzyków Natalia Szroeder.
Mateusz Gędek w Radiu ZET
Nowy sezon pod patronatem Radia ZET wystartował, a wraz z nim wyjątkowe wizyty uczestników show na naszej antenie. Pierwszym gościem był właśnie Mateusz Gędek. Prowadzący „Lubię to”, Mateusz Ptaszyński, podpytał wokalistę o jurorów.
- Każdy głos jest ważny, każda opinia jest ważna, bo to są ludzie z różnych światów, więc warto usłyszeć opinie wszystkich. Wydaje mi się, że Miłosz był taką osobą, na której opinii najbardziej mi zależało. Mam z nim największą koneksję, jeśli chodzi o muzykę i o to, jak ją odbieramy.
Co ciekawe, 21-latek nie skupia się obecnie wyłącznie na muzyce. Studiuje również coś zupełnie innego – czy nauka nie pokrzyżuje mu planów muzycznych?
- Jestem na drugim roku logopedii i, szczerze powiedziawszy, bardzo chętnie skończyłbym te studia i zrobił nawet magisterkę. Wiadomo, że życie to kwestia wyborów i priorytetów. Wydaje mi się, że jeżeli muzyka będzie się kręcić na tyle dobrze, że nie będę miał czasu na studia, to najpierw wezmę dziekankę, a dopiero później zdecyduję, czy rezygnować, czy nie. W idealnym świecie jest tak, że rozwijam karierę muzyczną i kontynuuję studia.
Nowe odcinki „Must Be The Music” w piątki o 21:00 w Polsacie. W nowym sezonie „Must Be The Music” pojawia się również Norbert Bieńkowski, którzy w specjalnym studiu Radia ZET rozmawia z uczestnikami programu.