Jej występ w „MBTM” wzruszył Polskę. Angelika Bogdańska: „Dziękuję za to Dawidowi”

Artykuł promocyjny
2 min. czytania
14.03.2025 10:49
Obserwuj nas na Google

Występ Angeliki Bogdańskiej w „Must Be The Music” to bez wątpienia jeden z najważniejszych momentów pierwszego odcinka nowej edycji. Uczestniczka pojawiła się w Radiu ZET, gdzie opowiedziała nam o swojej przygodzie w show Polsatu. Przy okazji podziękowała Dawidowi Kwiatkowskiemu.

Angelika Bogdańska Must Be The Music Polsat
fot. mat. prasowe Polsat

Angelika Bogdańska w Radiu ZET o „ Must Be The Music”

„Must Be The Music”, jeden z najpopularniejszych talent show w historii polskiej telewizji, powrócił po 9 latach na antenę Polsatu. Za nami pierwszy odcinek nowego sezonu pod patronatem Radia ZET, w którym nie zabrakło wielu interesujących momentów, a przede wszystkim utalentowanych uczestników i uczestniczek. Jedną z nich jest Angelika Bogdańska. Wokalistka zaśpiewała o swoich trudnych życiowych przeżyciach, o opuszczeniu rodzinnego domu i zerwaniu relacji z ojcem zmagającym się z uzależnieniem.

Występ z piosenką „W tamtą noc” wzruszył nie tylko publiczność w studiu i widzów przed telewizorami, ale również jurorów. Tuż po werdykcie na scenie pojawił się Dawid Kwiatkowski, który przytulił Angelikę.

Redakcja poleca
Must Be The Music
Natalia Szroeder

- Nie wiem, o czym śpiewałaś, ale mogę się domyślać. Mamy podobne historie. Właśnie myślałem, że o tym śpiewasz. Dlatego ja to czułem. Jesteś silna, bardzo.

Angelika pojawiła się w audycji „Lubię to”, gdzie podzieliła się emocjami po emisji odcinka z jej udziałem.

- Szok i niedowierzanie jak głosi klasyk. Naprawdę nie spodziewałam się takiego werdyktu. Zważywszy na to, że jestem trochę taką perfekcjonistką. Moim głównym założeniem zawsze było i będzie, żeby gdzieś tę muzykę pokazywać, a to, że jeszcze przy okazji udało mi się zgarnąć 4 razy TAK i takie miłe słowa…

Oglądaj

Must Be The Music. Angelika Bogdańska dziękuje Dawidowi Kwiatkowskiemu

Jej występ zachwycił całe jury, ale uczestniczka zapamiętała wyjątkowo reakcje i słowa Miuosha oraz Dawida Kwiatkowskiego.

- Najbardziej zapamiętałam słowa Miuosha, bo jego się najbardziej bałam. Powiedział, że ten występ to nie były takie duże fajerwerki, ale to właśnie o to w tym chodzi. Żeby po prostu były emocje, tak jak w jego muzyce. To, że Dawid wyszedł do mnie na scenę, to też bardzo zapamiętam. Byłam w takich emocjach. Nie do końca widać to w programie, ale płakałam tam o wiele dłużej. Bardzo dziękuję Dawidowi za to. To naprawdę dużo dla mnie znaczyło.

23-latka ma za sobą wiele trudnych doświadczeń, więc jej twórczość jest przepełniona emocjami.

- Talent artystyczny nie musi się rodzić w bólu, ale uważam, że taka jest moja droga. Miałam mieć takie przeżycia, żeby wspierać ludzi, którzy mieli podobnie. Właśnie po tym programie jeszcze bardziej się w tym utwierdziłam, bo dostaję teraz tyle wiadomości o tym, że ludzie mają podobne historie i to jest chyba dla mnie najważniejsze.

Kolejny odcinek „Must Be The Music” już w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.