Marcelina „Marcycha” Ruczyńska wygrała „Must Be The Music”. "To był wybitny wybór"
Tych ponad 11 tygodni z „Must Be The Music” długo nie zapomnimy. W wielkim finale 13. edycji triumfowała Marcelina „Marcycha” Ruczyńska. Zwyciężczyni programu wspólnie z Patricią Kazadi gościła w Radiu ZET tuż po swoim zwycięstwie.
Marcelina „Marcycha” Ruczyńska wygrała „Must Be The Music”
13. edycja „Must Be The Music” pod patronatem Radia ZET dobiegła końca. W piątkowy wieczór poznaliśmy zwycięzcę programu, a finał dostarczył widzom mnóstwo emocji, wzruszeń i świetnej zabawy.
Ten wieczór należał do Marceliny „Marcychy” Ruczyńskiej, która głosami widzów wygrała talent show, pokonując w ścisłym finale Piotra Odoszewskiego, i zespół Imasleep. Zwyciężczyni zdobyła nie tylko statuetkę i 250 tysięcy złotych, ale również możliwość występu na scenie Polsat Hit Festiwal.
- Ja jestem wdzięczny temu programowi za to, że my wszyscy możemy poznawać takich artystów, ile was jeszcze musi być w tym kraju? Ty jesteś wyjątkowa. Ja myślałem, że w jednym człowieku można zakochać się raz, a ja już w Tobie raz, drugi, trzeci…. Chce Cię kochać cały czas Marcycha! - mówił Dawid Kwiatkowski podczas finału.
W sobotę Marcelina „Marcycha” Ruczyńska gościła w Radiu ZET, a u jej boku pojawiła się prowadząca, Patricia Kazadi, która nie szczędziła pięknych słów pod adresem młodej wokalistki.
- To był wybitny wybór. (...) Marcysiu, wielka duma z Ciebie. To, co zaprezentowałaś na scenie... Łzy same ciekły po policzkach. W sercu rodziło się coś niezwykłego... Takie ciepełko. Ten twój talent. Masz 20 lat, grasz na instrumentach, komponujesz. Głos jak dzwon. Przypominasz mi artystów z czasów, kiedy moja mama była w twoim wieku. Wtedy naprawdę wybrzmiewał artyzm i każdy miał przestrzeń, żeby w pełni muzykować. Widać, że ty po prostu to czujesz. Jestem z ciebie bardzo dumna.
A co zwyciężczyni zapamięta z programu najbardziej? Jak sama przyznała w Radiu ZET, przede wszystkim ludzi, których poznała podczas tej wyjątkowej przygody.
Na koniec Kazadi zwróciła się do zwyciężczyni w poruszających słowach.
- Rób swoje, wierz w siebie i doceniaj ludzi, z którymi zaczynałaś. Bądź zawsze wdzięczna. Pamiętaj, że to Ty jesteś wartością dodaną do każdego miejsca, do którego przychodzisz. Nigdy nie czuj, że musisz rezygnować z siebie, żeby usiąść przy jakimś stole. Pamiętaj też, że ludzie, którzy przy nim siedzą, są tam z Tobą z jakiegoś powodu. Jesteś wartością dodaną.
Kim jest Marcelina „Marcycha” Ruczyńska?
Marcelina „Marcycha” Ruczyńska śpiewa, pisze teksty i komponuje, gra na skrzypcach i fortepianie. Jest absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej w Koszalinie. Obecnie studiuje na wydziale instrumentalistyki Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Jej wiodący instrument to skrzypce.
Ma za sobą występ na skrzypcach z Orkiestrą Filharmonii Koszalińskiej, ale najważniejszym momentem w jej muzycznym życiu był dzień, kiedy pierwszy raz w życiu wzięła do ręki ten instrument. Poczuła wtedy, że to jest jej muzyczna droga.