Obserwuj w Google News

Wnuk Roberta De Niro nie żyje. Ujawniono przyczynę śmierci

2 min. czytania
06.07.2023 09:38
Zareaguj Reakcja

Wieść o śmierci wnuka Roberta De Niro wstrząsnęła światowymi mediami. 19-letni Leandro De Niro Rodriguez zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, a organy ścigania wszczęły śledztwo w sprawie. Niedawno jednak światło dzienne ujrzały nowe informacje. Legendarny aktor wydał oświadczenie.

Wnuk-Roberta-De-Niro-nie-żyje-Ujawniono-przyczynę-śmierci
fot. Rex Features/East News

3 lipca media obiegła informacja o śmierci 19-letniego wnuka Roberta De Niro. O odejściu nastolatka poinformowała córka aktora Drena De Niro, która opublikowała w sieci przejmujący wpis.

Redakcja poleca

Nie żyje wnuk Roberta De Niro. Leandro De Niro Rodriguez miał 19 lat

- Byłeś moją radością, moim sercem, czymś tak czystym i prawdziwym w moim życiu. Chciałabym być teraz przy tobie. Nie wiem, jak będę żyć bez Ciebie, ale spróbuję. Będę dzielić się miłością i światłem, które mi dałeś, czyniąc mnie twoją mamą – pisała.

Dokładna data i przyczyna zgonu nastolatka nie była znana opinii publicznej. Sprawą śmierci Leandra zajęły się organy ścigania. 19-latek został odnaleziony w niedzielę przez przyjaciela, który od kilku dni nie mógł się z nim skontaktować. Zwłoki wnuka aktora miały spoczywać na krześle w jego mieszkaniu w Nowym Jorku.

Pogrążony w żałobie Robert De Niro w poniedziałek wydał oświadczenie dla magazynu „People”, w którym prosił zainteresowanych o uszanowanie prywatności jego rodziny

- Jestem głęboko zasmucony odejściem mojego ukochanego wnuka Leo. Jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni za kondolencje. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności, abyśmy mogli opłakiwać stratę Leo – czytamy w treści oświadczenia.

Córka Roberta De Niro ujawnia przyczynę śmierci syna

Według relacji TMZ, przy ciele Leandra śledczy mieli odnaleźć narkotyki, a sekcja zwłok miała wykazać, czy 19-latek zmarł w wyniku przedawkowania. Informacje te potwierdziła matka nastolatka, która niedawno przekazała portalowi, że jej syn jest jedną z ofiar „kryzysu fentanylowego”.

Drena De Niro potwierdziła, że Leandro zmarł w wyniku przedawkowania. Okazuje się jednak, że substancje, które przyjął wnuk De Niro, były skażone, co dosadnie zaznaczyła matka nastolatka.

- Ktoś sprzedał mu tabletki z fentanylem. Wiedzieli, że są dodatkowo zaprawiane, a mimo to sprzedali mu je. Do wszystkich tych, którzy wciąż się z tym p*erdolą, sprzedając i kupując to gówno: mój syn odszedł na zawsze – pisała.

Drena De Niro ujawnia przyczynę śmierci syna
fot. Instagram @

Lekarz Sądowy nie podał jeszcze oficjalnej przyczyny śmierci z uwagi na trwające testy toksykologiczne. Sprawę bada obecnie prokuratura w Manhattanie, a władze poszukują handlarza narkotyków.

RadioZET.pl/tvn24.pl/TMZ.com