Oceń
Tekashi 6ix9ine to jeden z najbardziej kontrowersyjnych artystów młodego pokolenia. Popularność zapewniły mu nie tylko wulgarne i agresywne teksty utworów, ale także problemy z prawem, które kilkukrotnie stawiały jego karierę pod znakiem zapytania.
Zobacz także: Nie tylko Nergal. Na koncercie Destroy Lonely podarto Biblię
Tekashi 6ix9ine został pobity. Napadnięto go na siłowni
We wtorek Tekashi 6ixine został pobity przez grupę mężczyzn. Napastnicy zaskoczyli go w łazience na siłowni LA Fitness. Do sieci trafiło nagranie, na którym uwieczniono zajście. Widać na nim między innymi, jak 6ix9ine próbuje ochronić się przed brutalnymi ciosami, a następnie ucieka z miejsca zdarzenia.
Z informacji zdobytych przez TMZ wynika, że Tekashi odniósł liczne obrażenia twarzy. Okazały się one na tyle dotkliwe, że musiał zostać przewieziony do szpitala.
Tekashi 6ix9ine miał konflikt z prawem. Groziło mu 25 lat więzienia
Przez moment wydawało się, że nic nie jest w stanie go zatrzymać. Tekashi piął się na szczyt, zdobywając szacunek słuchaczy i weteranów amerykańskiej sceny muzycznej. Nagrywał z takimi artystami jak Fetty Wap, Young Thug i Nicki Minaj. Zwrócił na siebie uwagę nie tylko za sprawą charakterystycznego, agresywnego stylu rapowania, ale także dzięki swojemu wizerunkowi. Kolorowe, długie włosy, ciało pokryte tatuażami i charakterystyczne, błyszczące nakładki na zęby były jego znakiem rozpoznawczym.
Fani śledzili jego karierę, ponieważ wzbudzał ich ciekawość. Federalne Biuro Śledcze miało go na oku z innego powodu. 6ix9ine w swoich utworach wielokrotnie podkreślał swoją przynależność do światka przestępczego. W 2018 roku został aresztowany i oskarżony o szereg przestępstw federalnych. Na liście jego przewinień znajdowały się wymuszanie haraczy, rozboje i handel narkotykami.
Groziło mu 25 lat więzienia. Tekashi zdecydował się na współpracę z organami ścigania i ostatecznie został skazany na 2 lata więzienia i 5 lat w zawieszeniu. W 2020 roku skończył odbywać wyrok.
Chociaż decydując się na odegranie roli świadka koronnego kupił sobie wolność, Raper stracił poważanie w środowisku hip-hopowym. To właśnie jego współpraca z wymiarem sprawiedliwości miała być powodem, dla którego został zaatakowany na siłowni.
Tekashi nie chce ochrony
Pomimo tego, że jego bezpieczeństwo może być zagrożone, raper chce wieść normalne życie. Przez ostatni rok pojawiał się w miejscach publicznych bez ochrony i nie zamierza pozwolić, by niedawny incydent zmienił jego dotychczasowy styl życia. Nie planuje też opuszczać Florydy.
Źródła: RadioZET.pl/TMZ.com/Twitter: @ONLYinDADE
Oceń artykuł