Zamknij

Syn Mariny pójdzie w ślady taty? Piosenkarka zdradziła prawdę

Patryk Wołosz
30.11.2022 14:31

4-letni Liam jest oczkiem w głowie Mariny i jej męża — Wojciecha Szczęsnego. Zwykle jego temat pomijany jest podczas wywiadów, lecz tym razem Marina Łuczenko-Szczęsna zrobiła wyjątek. Powiedziała, kim młody Liam może zostać w przyszłości.

Syn Mariny pójdzie w ślady taty? Piosenkarka zdradziła prawdę
fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzien Dobry TVN/East News

Większość partnerek polskich piłkarzy kibicuje naszej Reprezentacji ze stadionowych trybun. Mundial to przecież nie byle jakie wydarzenie! Niestety nie wszyscy mogli pozwolić sobie na wyjazd do Kataru. Marina Łuczenko-Szczęsna — na przykład — musi zadowolić się kibicowaniem z salonowej kanapy. To jednak nie przeszkadza ani jej, ani małemu Liamowi.

Zobacz także: Marina Szczęsna zdradziła, jak spędzi święta z rodziną. Wiele osób jest zaskoczonych

Marina zdradza, kim jej synek będzie w przyszłości

Nie trzeba być w Katarze, by dać się ponieść sportowym emocjom. Marina wie to doskonale i wie to także jej synek. Liam, pomimo swojego młodego wieku, bardzo przeżywa każdy mecz polskiej Reprezentacji, a samym footballem interesuje się od maleńkości.

Pierwsze kroki Liama były do piłki. On się trzymał stolika i cały czas chciał tę piłkę kopnąć. I w pewnym momencie się puścił, kopnął tę piłkę i spadł — opowiadała Marina w rozmowie z Party.pl.

W dodatku wyznała, że jej synek bez trudu rozpoznaje piłkarzy. Niezwykłą radość sprawia mu oglądanie taty w telewizji.

Ale piłka to nie jedyny konik młodego Liama! Jak się okazuje, chłopiec odziedziczył po tacie smykałkę do sportu, a po mamie — talent muzyczny. Jest zatem prawdziwym cudownym dzieckiem. Marina przyznaje jednak, że na dzien dzisiejszy młodemu Szczęsnemu zdecydowanie bliżej jest do zawodowego piłkarza niż do muzyka.

Źródła: RadioZET.pl/Party.pl/Viva.pl