Obserwuj w Google News

Marianna Schreiber przeprosiła męża za licytację na rzecz WOŚP. Będzie dalej wspierać akcję?

2 min. czytania
10.02.2023 14:00
Zareaguj Reakcja

Marianna Schreiber za pośrednictwem mediów społecznościowych przyznała, że naraziła męża na nieprzyjemności, wystawiając na licytację WOŚP spotkanie ze zwycięzcą na basenie. Czy celebrytka zrezygnuje ze wspierania charytatywnej akcji?

Marianna Schreiber
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER / EAST NEWS

Marianna Schreiber zyskała rozpoznawalność jako aspirująca modelka, kiedy spróbowała swoich sił w "Top Model". Rozgłosu nie przyniósł jej jednak sukces w programie TVN, ale fakt, że jest żoną wysoko postawionego członka PiS, Łukasza Schreibera. Dziś 30-latka sama próbuje swoich sił w polityce jako założycielka partii Mam Dość 2023. Wielokrotnie musiała mierzyć się z krytyką internautów, którzy nie rozumieją, jak żona polityka pracującego dla partii rządzącej może otwarcie krytykować poglądy męża i wspierać między innymi środowiska LGBT. W sieci rozpętał się burza, kiedy Marianna wystawiła na licytację WOŚP spotkanie ze sobą na basenie.

Marianna Schreiber o licytacji dla WOŚP. Przeprosiła męża za swój pomysł

Marianna Schreiber zebrała dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 7150 złotych. Okazało się, że spotkanie z modelką i założycielką partii politycznej wylicytował Michał Marszał, odpowiedzialny za social media kontrowersyjnego tygodnika "Nie". W sieci zawrzało, zdaniem wielu osób Marianna posunęła się za daleko i swoją licytacją postawiła męża w wyjątkowo niezręcznej sytuacji. W najnowszej relacji opublikowanej na Instagramie 30-latka postanowiła ostatecznie przeprosić męża za swój pomysł. Jednocześnie zapowiedziała, że nie ma zamiaru zaprzestania wspierania WOŚP, a spotkanie z Marszałem na basenie dojdzie do skutku. 

- W związku ze zbliżającym się poniedziałkowym wyjściem na basen, które wylicytował pan Marszał z tygodnika "Nie", chciałam podziękować za wpłatę kwoty 7150 złotych na konto Orkiestry, a jednocześnie przeprosić mojego męża za sprawienie mu przykrości i narażenie na przycinki internetowe samą formą, jaką wybrałam na zrealizowanie mojego pomysłu wsparcia fundacji. Realizacja wygranej nastąpi w poniedziałek, 13 lutego, o godzinie 12.00 w Suntago. Wspieram i będę wspierała WOŚP - czytamy w oświadczeniu.

Redakcja poleca

Marianna Schreiber przeprosiła męża w mediach społecznościowych

Marianna Schreiber wielokrotnie podkreślała, że nie jest zobowiązana do podzielania poglądów męża, a ich wzajemne postrzeganie spraw społecznych nie ma wpływu na szczęście w małżeństwie. Po opublikowaniu oświadczenia z przeprosinami 30-latka otrzymała wiadomość od jednej z internautek. Tym razem nie był to hejt, ale pełne zrozumienie faktu, że Marianna ma prawo podejmować autonomiczne decyzje.

- Przerażające i smutne zarazem. Też chyba muszę męża spytać, czy mogę się uczyć w danej dziedzinie, bo mąż był pierwszy i ma monopol - ironicznie napisała internautka.

- A to nie jest tylko opinia niektórych internautów, że nie powinnam, skoro mąż już to czyni. Ja naprawdę nie chcę nikogo krzywdzić i nikomu nic odbierać - podumowała Schreiber.

Miejmy nadzieję, że w małżeństwie Marianny nie pojawi się kryzys.

Post Marianny Schreiber
fot. screen: Instagram @marysiaschreiber
Post Marianny Schreiber
fot. screen: Instagram @marysiaschreiber