Obserwuj w Google News

Bosacka zszokowana cenami nad morzem. Podniosła larum: „20 zeta za pyrę”

2 min. czytania
28.06.2023 12:36

Katarzyna Bosacka podzieliła internautów swoim najnowszym wpisem. Ekspertka żywienia jest zszokowana cenami nad polskim morzem, jednak internauci zarzucają jej szukanie sensacji tam, gdzie jej nie ma.

Bosacka zszokowana cenami nad morzem. Podniosła larum: „20 zeta za pyrę”
fot. Karolina Adamska/East News

Katarzyna Bosacka to doskonale znana ekspertka od żywności i żywienia, która od lat zajmuje się tym tematem w mediach, także na swoich kanałach społecznościowych. Właśnie specjalistka opublikowała najnowszy wpis, w którym wyraziła poruszenie drożyzną nad morzem. Te ceny wprost wołają o pomstę do nieba. A chodzi tylko o jednego ziemniaka.

Katarzyna Bosacka przerażona cenami. Straszy paragonem grozy

Inflacja w kraju wszystkim bardzo mocno daje się we znaki, a ceny rosną jak szalone. Ta sama sytuacja dotyczy nadmorskich miejscowości, w których Polacy chętnie przebywają latem. Choć przywykliśmy do bardzo wysokich cen w nadbałtyckich kurortach, to w tym roku drożyzna przebiła już chyba wszystkie poziomy absurdu. Katarzyna Bosacka poskarżyła się na to w swoim nowym wpisie na Instagramie. Została zaalarmowana przez internautkę, która za pieczonego ziemniaka zapłaciła prawie 20 złotych.

- Mam już od Was pierwsze wiadomości dotyczące cen na wakacjach. Pani Katarzyna, odpoczywająca z synkiem w Darłówku, przysłała do mnie zdjęcie kręconego ziemniaka (sztuk: 1), którego kupiła swojemu dziecku. Zapłaciła za to „cudo” aż 17 zł!!! Prawie 20 zeta za 1 pyrę! Cena zwala z nóg – nie dowierza ekspertka.

Katarzyna Bosacka szuka sensacji na siłę? "Ślepota ludzka"

Niemal każdy wpis Katarzyny Bosackiej wywołuje u internautów skrajne emocje. Nie inaczej było w tym przypadku. Komentujący z mieszanymi emocjami przyjęli jej nowy post. Niektórzy zauważają, że ekspertka mija się z prawdą i szuka sensacji na siłę.

- Każdy kij ma dwa końce… Ludzie kupują coraz mniej, więc obrót mniejszy, a koszty rosną… Proszę do kręconej frytki doliczyć nie tylko ziemniaka, ale koszt frytury, przypraw, patyczek, serwetki, media (prąd woda), ewentualna dzierżawa lokalu (miejsca), jeśli własność bez najmu to podatek od nieruchomości (nad morzem naliczany stawkami z kosmosu, płatny za cały rok), ZUS, wynagrodzenie, podatki – wylicza internautka.

- BRAWO! Ślepota ludzka i szukanie sensacji, tam, gdzie jej nie ma. Myślenie typowo TVP. „Ziemniak za prawie 20 zł” – dodaje prześmiewczo inna osoba.

Redakcja poleca

Część komentujących zgadza się, że ceny są mimo wszystko irracjonalne, ale skoro ktoś jedzie nad morze i go na to stać, to musi się liczyć z tym, że są osoby, które też chcą na tym zarobić. Niektórzy zauważają jednak, że sprzedawcy też bywają pazerni i potrafią wręcz z godziny na godzinę podnieść ceny o kilka złotych.

Można założyć, że to tylko początek doniesień z paragonami grozy. Lato dopiero się zaczęło, więc wiele zaskoczeń jeszcze przed nami. Możemy być pewni, że Katarzyna Bosacka będzie trzymać rękę na pulsie. Już teraz zachęciła internautów, by informowali ją o cenach „z kosmosu”.

Polskie gwiazdy, które były w polityce
9 Zobacz galerię
fot. Paweł Wodzyński/EAST NEWS, Krzysztof Kaniewski/REPORTER/EAST NEWS, ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS, Jacek DomińskiI/REPORTER/EAST NEWS