Obserwuj w Google News

Joanna Opozda boi się wysłać syna do żłobka. Jedna rzecz ją przeraża

2 min. czytania
22.05.2023 19:15

Joanna Opozda łączy samodzielne rodzicielstwo z pracą zawodową. Aktorka nie ukrywa, że zaczyna zastanawiać się nad wysłaniem dziecka do żłobka. Jedna tylko rzecz bardzo ją przeraża.

Joanna Opozda boi się wysłać syna do żłobka. Wyjaśniła dlaczego
fot. Wojciech Stróżyk/East News

Choć Joanna Opozda nie pokazuje twarzy dziecka, to nie unika tematów rodzicielskich. Aktorka nie ukrywała, że jeszcze będąc w ciąży myślała o tym, by po porodzie jak najdłużej zostać z dzieckiem w domu. Sprawy potoczyły się jednak inaczej, a Opozda musiała nauczyć się łączyć macierzyństwo z aktorstwem. Rozmyśla jednak nad tym, by posłać Vincenta do żłobka.

Zobacz też:  Antoni Królikowski straci prawa rodzicielskie? "Nie widział syna od pół roku"

Joanna Opozda boi się o zdrowie syna. Ma ku temu powody

Pierwsze miesiące życia Vincenta nie były dla Joanny Opozdy najłatwiejsze. Aktorka wciąż przeżywała rozstanie z Antonim Królikowskim, który jeszcze przed narodzinami syna odszedł do kochanki. Co więcej, maluch trafił do szpitala, co dla świeżo upieczonej mamy było bardzo trudnym doświadczeniem. Na szczęście problemy zdrowotne dziecka dobiegły już końca. W rozmowie z „Jastrząb Post” aktorka powiedziała:

- Teraz jest ok. Na początku miał dość poważne problemy ze zdrowiem, ale teraz jest w porządku.

Niestety po tych nieprzyjemnych przejściach aktorka wciąż boi się o zdrowie malucha. To właśnie ta kwestia sprawia, że wciąż zastanawia się nad tym, czy wysłać Vincenta do żłobka czy nie.\

Redakcja poleca

Joanna Opozda myśli o żłobku. Boi się jednego

Aktorka w rozmowie z „Jastrząb Post” dodała, że o żłobku rozmawiała też z innymi rodzicami. Niestety wielu z nich przyznaje, że maluchy chodzące na zajęcia często chorują.

- Cały czas nad tym myślę. Rozmawiam z różnymi rodzicami i słyszę różne opinie. Jedni bardzo polecają, mówią, żeby dać dziecko do żłobka, że to jest mega skok rozwojowy i to jest kuszące. Ale przerażają mnie trochę te choroby. Inni rodzice mówią mi, że odkąd ich dziecko poszło do żłobka czy przedszkola ciągle choruje – rozważała.

Aktorka w rozmowie z WP przyznała, że gdy dowiedziała się o ciąży, myślała o roku, dwóch bez pracy. Niestety sytuacja potoczyła się inaczej, a Opozda na planie zdjęciowym stanęła już trzy miesiące po porodzie.

- Bardzo bym chciała spędzać z synkiem cały swój czas. Niestety jest to niemożliwe. Sytuacja życiowa zmusiła mnie do szybkiego powrotu do formy i pracy. Muszę zarabiać, żeby utrzymać rodzinę – powiedziała bez ogródek w rozmowie z „Party”.

Aktorka faktycznie nie odpuszcza – prężnie rozwija swojego Instagrama, bryluje na salonach i przygotowuje się do kolejnych ról.