Obserwuj w Google News

Gwiazdorowi Marvela wypadło oko. Zdradził szczegóły strasznego wypadku

2 min. czytania
11.04.2023 19:14

Jeremmy Renner miał poważny wypadek, w którym doznał złamania ponad 30 kości. Gwiazdor Marvela udzielił pierwszych wywiadów. W jednym z nich zdradził przerażające szczegóły.

Jeremy Renner
fot. NIPI/BackGrid UK /East News

Jeremy Renner uległ na początku stycznia 2023 roku poważnemu wypadkowi.  Poturbowany aktor trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Na szczęście już jest lepiej i gwiazdor Marvela przechodzi rehabilitację, która pozwala mu wrócić do formy. Ostatnio udzielił pierwszych wywiadów.

Jeremy Renner prawie stracił oko w wypadku

Kiedy informacja o wypadku z udziałem odtwórcy Hawkeye'a w produkcjach Marvel Studios obiegła świat, fani byli w szoku. Widzowie bali się o los aktora, ale koniec końców Renner wyszedł z sytuacji obronną ręką. Od niefortunnego zdarzenia, podczas którego gwiazdor zachował się jak prawdziwy superbohater, ratując swojego siostrzeńca, minęło już kilka miesięcy. Renner znowu może chodzić.

Redakcja poleca

Aktor znany z serii "Avengers" i serialu "Hawkeye" był gościem w talk-show "Jimmy Kimmel Live!". W rozmowie z prowadzącym opowiedział o szczegółach przerażającego wypadku, w którym wpadł pod pług śnieżny.

To było, jakbym się znalazł pod gigantycznym metalowym wałkiem do ciastek. Na szczęście ominął każdy kręg, nie uderzył w żaden narząd. Mój mózg nie miał obrzęku. Wypadło mi jednak oko. To jest dziwne. Ale miałem szczęście, że żaden z organów nie został uszkodzony.

Aktor wrócił do urazu swojego oka, wyjaśniając, jak wstrząsające było to doświadczenie dla jego siostrzeńca Alexa Friesa, któremu ocalił życie.

Musiał widzieć swojego wujka Jeremy'ego na ziemi. Nic nie widziałem, ale on zobaczył wszędzie krew i oko.

Na szczęście dzięki lekarzom Renner wrócił do zdrowia i powoli odzyskuje dawną sprawność.

Redakcja poleca

Jeremy Renner: wypadek aktora

Renner doznał tępego urazu klatki piersiowej i obrażeń ortopedycznych podczas pracy na pługu śnieżnym. Pomagał jednemu z członków swojej rodziny, który utknął w samochodzie znajdującym się w zaspie. Według szeryfa hrabstwa Washoe po tym, jak Renner wyciągnął samochód ze śniegu i wyszedł z pługa śnieżnego, pojazd do odśnieżania zaczął się toczyć. Wjechał w aktora, poważnie go przy tym raniąc. Renner został przewieziony do szpitala na oddział intensywnej terapii. Po przejściu dwóch operacji wyszedł z placówki. Trwająca od kilku miesięcy rehabilitacja pozwala mu wracać do formy.

RadioZET.pl/Twitter