Zamknij

Ewelina Taraszkiewicz ujawnia prawdę o Jakubie Rzeźniczaku. Wszyscy ją obwiniali

08.12.2022 12:31

Ewelina Taraszkiewicz, matka córki Jakuba Rzeźniczaka, udzieliła niezwykle szczerego wywiadu portalowi „Jastrząb Post”. Opowiedziała o związku z piłkarzem oraz nieprzyjemnościach, jakich doświadczyła na przestrzeni lat.

Ewelina Taraszkiewicz Jakub Rzeźniczak
fot. screen Instagram ewelatarasz, MICHAL KLAG/REPORTER/East News

Ewelina Taraszkiewicz jest mamą małej Inez – dziewczynka skończyła już 5 lat. Niestety, relacja ojca z córką z biegiem czasu się pogorszyła. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka wyznała, że podczas spotkań mieli ze sobą dobry kontakt, doskonale się bawili i „lgnęli do siebie”. Teraz mama musi tłumaczyć dziecku, dlaczego sytuacja zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. Ewelina Taraszkiewicz skupiła się na wychowywaniu córki i jej obronie.

Zobacz także: Żona Rzeźniczaka nazwała matkę jego dziecka prostytutką! Spotkają się w sądzie?

Ewelina Taraszkiewicz o związku z Jakubem Rzeźniczakiem

- Zaczęłam się udzielać tylko wtedy, gdy chodziło o jakieś rzeczy, z którymi nie mogłam się zgadzać, nie zgadzałam się na to – na te komentarze, które niewiele miały wspólnego z prawdą, szczególnie jeśli chodziło o tych wszystkowiedzących anonimowych internautów i teraz to kontynuuję – mówiła Ewelina Taraszkiewicz w rozmowie z „Jastrząb Post”. Często oskarżano ją o rozpad pierwszego małżeństwa Jakuba Rzeźniczaka.

Ewelina Taraszkiewicz mówi wprost – nie zgadza się z pomówieniami. Zauważa, że w Polsce panuje zasada, że gdy w związku pojawia się trzecia osoba, to zawsze obwinia się kobietę. Aspirująca adwokatka nie czuje się winna rozpadowi relacji Jakuba Rezeźniczaka i Edyty Zając.

- Historia wygląda inaczej. Wersja oficjalna, która kursuje po internecie, niewiele ma wspólnego z prawdą. Ale rzeczywiście był taki moment, kiedy wszyscy mnie obwiniali i ja miałam wielki problem, bo byłam świeżo po urodzeniu Inez, gdzie działały na mnie hormony, byłam w połogu i w pewnym momencie zaczęłam wierzyć w te oskarżenia. Natomiast terapeutka mi wytłumaczyła, że to jest zawsze wina mężczyzny, który ślubował wierność, uczciwość małżeńską, a do tego spotkałam się z nim zupełnie przypadkiem, po bardzo ciężkich wydarzeniach w moim życiu, więc jedyne, co mam sobie do zarzucenia to naiwność – tłumaczyła Ewelina Taraszkiewicz.

Była ukochana Jakuba Rzeźniczaka nie miała okazji długo i szczerze porozmawiać z Edytą Zając oraz wyjaśnić afery z przeszłości. Ewelina Taraszkiewicz domyśla się, że modelka nie znała pełnej historii, cierpiała i chciała ratować małżeństwo. W pewnym momencie wysłała Edycie Zając przeprosiny SMS-em i uważa, że za wszystko odpowiada Jakub Rzeźniczak.

Ewelina Taraszkiewicz pamięta, jak oskarżano ją, że złapała piłkarza na dziecko. Przyznała, że o ciąży dowiedziała się dopiero w 9. tygodniu, a wcześniej cały czas brała tabletki. Nie zdradziła jednak, jak na wieść o dziecku zareagował Jakub Rzeźniczak. Zaznacza, że nie chce prać brudów po tylu latach, ale z ojcem dziecka można było momentami dojść do ugody – zwykle jest uparty i nie odpuszcza swojego zdania.

RadioZET.pl/Jastrzabpost.pl

Galeria
9 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS