Obserwuj w Google News

Dorota Wellman drży o syna. To spędza jej sen z powiek

2 min. czytania
24.02.2023 15:25

Od czasu do czasu Dorota Wellman pozwala sobie na komentarze dotyczące aktualnej sytuacji w Polsce. W niedawnym wywiadzie zauważyła, że mało kto chce inicjować zmiany w naszym kraju. Prowadząca "Dzień Dobry TVN" nie kryje swoich obaw związanych przyszłością jej syna.

Dorota Wellman drży o syna. To spędza jej sen z powiek
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER

Dorota Wellman długo czekała na swoje pierwsze dziecko. Dziś jej syn Jakub jest już dorosłym mężczyzną, lecz zatroskana mama nie może przestać się martwić o jego przyszłość. Powodem nie jest jednak jego zachowanie, a klimat polityczny w naszym kraju.

Zobacz także: Dorota Wellman po latach wróci do TVP? Zachwala „Pytanie na Śniadanie”

Dorota Wellman martwi się o młodych. Drży o przyszłość syna

Źródłem zmartwień Doroty Wellman jest sytuacja na polskiej scenie politycznej. Dziennikarka zauważa w naszym społeczeństwie pewną apatię i niechęć do wprowadzania zmian. Ta bierność prowadzi do sytuacji, które wywołują w Wellman grozę.

W sprawach politycznych dzieją się rzeczy, które wołają o pomstę do nieba. A my nie reagujemy, tak jakby to nas nie dotyczyło. Nasza marna obecność na wyborach jest świadectwem tego, że mamy swój kraj w nosie - powiedziała w rozmowie z Faktem gwiazda śniadaniowki TVN.

Zdaniem Wellman sprawy nie wyglądają najlepiej. Sen z powiek spędzają jej obawy o przyszłość bliskich.

Cały czas myślę o tym, co zastaną moje wnuki, jak będzie funkcjonował mój syn, w kraju, w którym politycy robią, co chcą i stają się bezkarni - wyznała.

Powodów zdenerwowania Doroty Wellman nie trzeba szukać daleko. Prowadząca "Dzień Dobry TVN" w cytowanej rozmowie przypomniała o niedawnych zmianach legislacyjnych, które ograniczyły kobietom dostęp do bezpiecznych zabiegów aborcyjnych.

Nie mogę przez to spać spokojnie. Przerażające jest to, że w moim rodzinnym kraju kobiety boją się rodzić dzieci, kraj jest opresyjny wobec kobiet. Przerażające jest to, że coraz więcej kobiet mówi, że boi się mieć dziecko. Mówi się o dzietności, odmawiając ludziom finansowania procedury in vitro, na którą nie stać wiele rodzin - powiedziała.
Redakcja poleca

Dorota Wellman o ciążę starała się latami

Dorota Wellman starała się o pociechę przez pięć długich lat. Zaburzenia hormonalne sprawiły, że jej marzenia o macierzyństwie stały pod znakiem zapytania. Okres, w którym walczyła o dziecko, wspomina jako jeden z mroczniejszych w swoim życiu. Za każdą nieudaną próbę zajścia w ciążę płaciła ogromnym smutkiem.

To jest bardzo tragiczny moment w życiu kobiety, kiedy uświadamia sobie, że może nie mieć dzieci, które bardzo chce. (...) Każdy dzień, kiedy się nie udawało, był dniem rozpaczy - opowiadała w "Dzień Dobry TVN".

Ostatecznie doczekała się upragnionego potomka. Skorzystała z osiągnięć medycyny i poddała się terapii hormonalnej, dzięki której dziś jest spełnioną mamą.

Redakcja poleca

Źródła: RadioZET.pl/Fakt.pl/Dzień Dobry TVN