Obserwuj w Google News

Donald Tusk ujawnił imię wnuczki. Kasia Tusk trzymała je w tajemnicy

2 min. czytania
04.06.2023 20:55

Donald Tusk przemawiał podczas marszu 4 czerwca 2023 roku w Warszawie. Niespodziewanie w trakcie przemowy ujawnił imię drugiej wnuczki. Jak Kasia Tusk nazwała dziewczynkę?

Donald Tusk i Kasia Tusk
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER EAST NEWS

Donald Tusk to jeden z najważniejszych polskich polityków w historii. Współzałożyciel Platformy Obywatelskiej, były premier i przewodniczący Rady Europejskiej stoi w jawnej opozycji do Prawa i Sprawiedliwości. Dał temu wyraz podczas dzisiejszego warszawskiego marszu 4 czerwca. W rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 roku kilkaset tysięcy Polaków maszerowało i protestowało przeciwko polityce partii rządzącej. Nieoczekiwanie, w trakcie przemowy polityk, prawdopodobnie nieumyślnie, zdradził imiona obu swoich wnuczek. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że córka 66-latka, Kasia Tusk, trzymała imię jednej z dziewczynek w tajemnicy.

Donald Tusk zdradził rodzinną tajemnicę. Tak ma na imię druga córka Kasi Tusk

Mówiąc o młodym pokoleniu Polaków, Donald Tusk nawiązał do swoich bliskich. Wymieniając ukochane osoby, wspomniał także o wnuczkach, wymieniając ich imiona.

- Ja też jestem dzisiaj z wami i będę każdego dnia, noc i dzień, do dnia wyborów. Wszędzie tam, gdzie będziemy bili się o wolną Polskę, o lepszą przyszłość dla Polaków. Będę cały czas pamiętał, że robię to dla waszych Aguś, dla waszych Michałków, dla mojej Lilki, Marysi, Mateuszka, Mikołaja, dla waszych dzieci, dla waszych wnuków, dla was wszystkich. Po to jest ta walka. Po to dzisiaj maszerowaliśmy - mówił.

Wiadomo już zatem, że druga wnuczka polityka ma na imię Maria. Warto podkreślić, że mama dziewczynki, Kasia Tusk, nie wyjawiała jej imienia przez dwa lata.

ZOBACZ TAKŻE:  Ile osób przyszło na marsz 4 czerwca? Są sprzeczne dane

Donald Tusk zdradził imię wnuczki. Kasia Tusk broniła ojca

Miejmy nadzieję, że Kasia Tusk nie ma tacie za złe, że zdradził rodzinną tajemnicę. Córka polityka otwarcie wspierała marsz 4 czerwca, w opublikowanym w mediach społecznościowych poście nie ukrywała, że jej zdaniem Prawo i Sprawiedliwość do spółki z Telewizją Polską prowadzą nagonkę przeciwko jej tacie.

- Wiem, że niewielu z was zagląda tutaj po to, aby czytać o cudzych problemach. A ja szukam wsparcia wśród najbliższych, a nie w internecie. Dziś jednak tak wiele z was dodało mi tu sił, że ciężko to przemilczeć. No i wyszłam z założenia, że żadne to uzewnętrznianie się, skoro trąbią o tym media od rana. Gdy ma się wrażenie, że cały aparat państwa myśli tylko o tym, jak zniszczyć ukochaną ci osobę, docenia się każde życzliwe słowo - pisała na Instagramie.