Obserwuj w Google News

Agnieszka Kaczorowska wylała nianię po dwóch miesiącach. Internauci grzmią. "Niezła odklejka"

2 min. czytania
11.12.2022 12:16

Agnieszka Kaczorowska wielokrotnie musiała mierzyć się z zarzutami o promowanie sztucznego, cukierkowego życia. Czy aktorka zwolniła nianię swoich dzieci, bo nie spełniała wygórowanych wymagań gwiazdy?

Agnieszka Kaczorowska
fot. credit VIPHOTO/East News

Agnieszka Kaczorowska zyskała ogromną popularność jako tancerka i aktorka telewizyjna, choć jej zawodowe sukcesy w tej materii ograniczają się do roli Bożenki z " Klanu" i kilku występów w "Na dobre i na złe". Obecnie najczęściej komentuje się jej działalność w mediach społecznościowych. Agnieszka jest żoną Macieja Peli i szczęśliwą mamą dwóch córek. Niestety, kilkukrotnie podpadła internautom, krytykowano ją między innymi za słowa o feministkach, "modzie na brzydotę" i promowanie sztucznego, pozowanego życia. Teraz Kaczorowska zdradziła, że po zaledwie dwóch miesiącach zrezygnowała z usług niani. Czy ma to związek z jej podejściem do rodziny?

Redakcja poleca

Agnieszka Kaczorowska zwolniła nianię. Celebrytka zdradziła, co się stało

W rozmowie z portalem Plejada Agnieszka Kaczorowska zdradziła, że razem z mężem zdecydowali się na wynajęcie niani. Ostatecznie rodzicom udało się znaleźć odpowiednią kandydatkę, ale po zaledwie dwóch miesiącach kobieta pożegnała się z pracą. Gwiazda "Klanu" przyznała, że zwyciężyła jej chęć kontrolowania wszystkiego, co wiąże się z życiem jej ukochanych córek.

- Niby wszystko było w porządku, tylko myślę, że nie jesteśmy do końca gotowi na to (...) Już zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. To trwało dwa miesiące. Początek to była taka zajawka. "Wow, jak ja nie muszę się niczym stresować". Bardzo to było uwalniające i fantastyczne uczucie, ale szybko się skończyło. Wyszła chęć naszej kontroli wszystkiego, co się dzieje, niepokoju - poinformowała.

Po raz kolejny część internautów nie kryła oburzenia słowami Agnieszki. Zdaniem krytyków aktorka po raz kolejny pokazała się ze złej strony, jako kobieta nadopiekuńcza i "odklejona" od rzeczywistości.

- Niezła odklejka. Agnieszkę Kaczorowską i innych celebrytów trzeba po prostu wysoko opodatkować. Widać niestety, że od luksusu poprzewracało im się w głowach.

- Ja marzę o tym, aby wynająć opiekunkę. Tylko nie stać mnie na regularną opiekę niańki. Ona ma kasę, ale szczęściara i z tego szczęścia nie korzysta. Przecież opiekunka to wybawienie i odciążenie rodziców. Nie nasza wina, że są nadopiekuńczymi rodzicami.

- Mamusia musi kontrolować każdy mikro ruch - czytamy.