Zamknij

Zaskakująca decyzja Małgorzaty Rozenek. Zrobiła to dla widzów

Anna Skalik
20.09.2022 08:23

Małgorzata Rozenek bardzo poważnie potraktowała uwagi widzów "Dzień dobry TVN" na temat jej stylu prowadzenia programu. Zdecydowała się skorzystać z pomocy specjalistów.

Małgorzata Rozenek
fot. Instagram/@m_rozenek/screen

Małgorzata Rozenek osiągnęła niedawno kolejny sukces, zostając jedną z prowadzących śniadaniowy program „Dzień dobry TVN”. Na pierwszy odcinek z jej udziałem czekały tysiące widzów, którzy chcieli zobaczyć „Perfekcyjną” w nowej roli. Jak można się było spodziewać obok zachwytów było też wiele krytyki. Na negatywne komentarze w opinii widzów zasługiwało przede wszystkim nerwowe poprawianie włosów, na które Małgorzacie Rozenek zwróciła uwagę także produkcja programu, jak również jej „skrzeczący” głos. Jak się okazuje, Gosia postanowiła udowodnić, że w tym, co robi, naprawdę chcę być perfekcyjna, dlatego postanowiła popracować nad dykcją oraz mową ciała.

Zobacz także: Ida Nowakowska nie jest zadowolona ze zmian w TVP? Wspomina Kurskiego. „Byliśmy pod wrażeniem”

Małgorzata Rozenek chodzi do logopedy. To z szacunku do widza

W rozmowie z Super Expressem Małgorzata Rozenek przyznała, że rozwój i praca nad sobą to dla niej nieodłączne sprawy, związane z jej pracą. Podobnie jak krytyka i zachwyty widzów, na które już niespecjalnie reaguje. Po prostu są one dla niej informacją o tym, co robi dobrze, a nad czym musi pracować. I dokładnie tak potraktowała komentarze o skrzeczącym głosie i nerwowym poprawianiu włosów.

Głęboko wierzę w ogólny rozwój. Wszystko, co sprawia, że można lepiej wyglądać, lepiej coś robić jest warte, by w to inwestować. To tak samo jak chodzić na siłownię. Chodzę do logopedy i foniatry, tak samo jak wielu moich kolegów. Praca z logopeda jest okazaniem szacunku widzowi poprzez głos, którym się do niego zwracam. Okazało się, że muszę pracować też nad oddechem. Pani foniatra powiedziała, że ogólnie jest ze mną dobrze, ale zaleciła kilka ćwiczeń oddechowych – powiedziała w rozmowie z Super Expressem.

Jak się okazuje, Małgorzata Rozenek bardzo poważnie traktuje rolę prezenterki „Dzień dobry TVN” i ogląda każdy odcinek ze swoim udziałem, by wyłapać możliwe potknięcia.

Obejrzałam każdy odcinek, który prowadziłam. Przez dziesięć lat mojej pracy jestem już przyzwyczajona do oceniania mojej osoby przez innych. Nie reaguję zbytnio ani na zachwyty ani na krytykę. Ocena jest dla mnie normalnym elementem pracy. Nie obrażam się na komentarze internautów. Każdą krytykę można potraktować jako wskazówkę do tego, co należy udoskonalić, nad czym warto popracować, czy zapanować. Nie zgadzam się ze wszystkim, co mi wytykają, ale czasem potrafię wyciągnąć wnioski z niektórych opinii – dodała prezenterka.

Małgorzata Rozenek zadebiutowała jako prowadząca „Dzień dobry TVN” w jesiennej ramówce programu. Jej partnerem jest Krzysztof Skórzyński.