Zamknij

Widzowie "Top Model" oburzeni. Chodzi o niesłyszącą uczestniczkę. "Znów jesteśmy pomijani"

Anna Skalik
13.09.2022 11:33

Drugi odcinek „Top model” przyniósł kolejne emocje, ale i krytykę w sieci. Rozpętała się burza, w której głos zabrali przedstawiciele środowisk osób głuchych i niedosłyszących. Apelują do producentów, by przestali ograniczać ich prawo do informacji i zapewnili udogodnienia dla osób z problemami słuchu.

Top model
fot. Instagram/@topmodelpolskatvn/screen

Nowy sezon "Top Model" ruszył z przytupem. Już po pierwszym odcinku było wiadomo, że w tej serii widzowie naprawdę będą mogli się przekonać, co znaczy wychodzenie poza schematy. Od początku bowiem producenci, jak i jurorzy, podkreślają, że szukają osób przyciągających nie tylko wyglądem, ale swoją wyjątkowością i charakterem.

W pierwszym odcinku "Top model" 11 zobaczyć mogliśmy m.in. wytatuowaną 27-latkę z ogoloną głową, czy byłego narkomana. Wielu widzów ostro komentowało, że w programie nie chodzi już o rzetelny casting, tylko o robienie show.

Zobacz także: "Nasz nowy dom": z programu odchodzi ważna osoba. Fani nie kryją smutku

Widzowie "Top Model" oburzeni. Chodzi o niesłyszącą uczestniczkę. "Znów jesteśmy pomijani"

Niestety, drugi odcinek przyniósł kolejne skandale. Tym razem chodzi o niesłyszącą uczestniczkę, a konkretnie o to, że producenci nie zdecydowali się udostępnić napisów, ani zapewnić tłumacza języka migowego dla niesłyszących widzów programu. 

W sieci podniosła się wielka dyskusja na ten temat, w której głos zabrali przedstawiciele środowisk osób głuchych i słabosłyszących. Jak wskazują, czują się pomijani przez producentów telewizyjnych, choć zgodnie z prawem mogą domagać się udogodnień.

Mamy prawo do dostępności i już nie prosimy tylko jej żądamy! My, G/głusi i słabosłyszący możemy rozumieć telewizję tylko w niecałych 35%. Znów nam krew buzuje i rozpalamy się do czerwoności. Znów jesteśmy pomijani! – czytamy w oświadczeniu na instagramowym koncie aktywistki związanej ze środowiskiem osób głuchych i niedosłyszących.

W 11. edycji polskiej edycji "Top Model 2022" bierze udział głucha modelka – Weronika Pawelec. Program nie ma napisów ani nawet tłumacza języka migowego. Chcemy rozumieć, co mówi. Chcemy jej kibicować! Jesteśmy po raz kolejny rozczarowani, że nikt nie pomyślał o nas – o zapewnieniu dostępności w programie i dodaniu napisów dla niesłyszących. To nie jest kosztowne, program nie jest emitowany na żywo – podkreśla autorka wpisu. Zgodnie z prawem w roku 2022 możemy od nadawców telewizyjnych w Polsce otrzymać 35 procent tzw. udogodnień – napisów dla niesłyszących, tłumacza języka migowego, a niewidomi audiodeskrypcji – dodaje.

Jak podkreśla, osoby głuche oraz niedosłyszące, przez tego typu zaniedbania, nie mogą korzystać z pełni praw do informacji. Aby to zmienić, wystosowano specjalny apel.

Nietrudno zgadnąć, że tych programów z udogodnieniami jest bardzo mało, a my wciąż nie mamy zapewnionego kompletnego prawa do informacji. To, że minimalna emisja udogodnień jest na poziomie 35% nie znaczy, że nie można realizować ich więcej. Dlatego apelujemy! Telewizje, w tym momencie zwłaszcza TVN: Myślcie o wszystkich, również o wykluczonych. Pokażcie, że jesteście fair, dajcie dobry przykład! Niech dostępność nie będzie wyjątkiem, ale regułą! – czytamy.