Zamknij

Syn Zbigniewa Hołdysa zaczyna karierę w TVP. Usunął konto na Twitterze, by ukryć wulgarne wpisy?

06.10.2022 19:32

Tytus Hołdys, syn znanego polskiego artysty, Zbigniewa Hołdysa, rozpoczyna karierę w serwisie "SwipeTo", należącym do TVP. Wiadomość ta u wielu osób wywołała wielkie zaskoczenie.

Tytus Hołdys
fot. Instagram/tytusholdys/screen/WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Tytus Hołdys znalazł się w gronie redaktorów nowego portalu dla młodzieży, uruchomionego przez TVP. Serwis o nazwie „SwipeTo” ma zawierać treści o tematyce lifestyle’owej i popkulturowej, ale będą tam również artykuły o polityce, muzyce, czy społeczeństwie.

Zobacz także: Rutkowski zapowiedział sensacyjną konferencję prasową. „Ujawnię informacje o Iwonie P.”

Tytus Hołdys rozpoczyna karierę w „SwipeTo”, należącym do TVP

Informacja o tym, że syn Zbigniewa Hołdysa rozpoczyna karierę w TVP, u wielu osób wywołała niemały szok. Wszystko przez treści, które Tytus Hołdys publikował w mediach społecznościowych. Na jego koncie na Twitterze co pewien czas pojawiały się wpisy uderzające w TVP, a nawet wulgarne. Choć profil syna słynnego muzyka już został zamknięty, to jednak screeny wiadomości, które w nim publikował, krążą w sieci.

Zdaniem komentujących, dziennikarz nie bez powodu usunął konto. Uważają, że ma to związek z treściami atakującymi TVP i ma być sposobem na ich ukrycie.

„SwipeTo” ruszyło 5 października, a Tytus Hołdys odpowiadać w nim ma za wiadomości muzyczne. Mimo wszystko jego obecność w portalu, należącym do publicznego nadawcy, wzbudziła olbrzymi szok. Biorąc pod uwagę wpisy Tytusa Hołdysa na Twitterze, nie pałał on zbytnią sympatią do TVP. Pisał m.in. o „zaoraniu TVP”, a także określał stację mianem „szamba”. „**** wam w d*pę TVP” – pisał. Z tego powodu internauci zarzucają mu hipokryzję.

Niezmierną ciekawość komentujących wzbudza także to, w jaki sposób na wieść o pracy Tytusa Hołdysa w „SwipeTo” zareagował jego tata – Zbigniew Hołdys, artysta słynący z ostrego komentowania polskiej rzeczywistości społecznej i politycznej. To on w maju 2021 roku nazwał Kaczyńskiego „71-letnim dziadem, który nigdy nie był za granicą, nie zna żadnego obcego języka, nie ma pojęcia o ekonomii, nie wie, jak posłużyć się komórką”. W głośnym wpisie muzyk wyraził też obawę, że „chce (Kaczyński – przyp. red.) swym tępym łbem zgotować Polsce los, z którego będziemy się gramolić przez 3 pokolenia”.

Trudno przewidywać, by Zbigniew Hołdys był zadowolony z nowego angażu syna.