Zamknij

Sharon Stone przeszła poważną operację. Aktorka otarła się o śmierć. "Próbowałam wyrwać z żyły kroplówkę"

Maciej Friedrich
06.04.2022 10:29

Sharon Stone w 2001 roku doznała krwotoku podpajęczynówkowego i musiała przejść operację mózgu. W autobiografii aktorka przyznała, że było to jedno z najbardziej przerażających wydarzeń w jej życiu i poczuła, że otarła się o śmierć. 

Sharon Stone
fot. screen: Instagram / sharonstone

Sharon Stone to jedna z największych gwiazd Hollywood. Modelka i aktorka ma na swoim koncie role w wielu kinowych hitach, a także nominację do Oscara i statuetkę Złotego Globu za rolę w "Kasyno" Martina Scorsesse. Na ekranie debiutowała w 1980 roku we "Wspomnieniach z gwiezdnego pyłu", rozpoznawalność zyskała między innymi dzięki "Pamięci absolutnej" i "Kopalniom króla Salomona", ale przełomem w jej karierze był "Nagi instynkt" z 1992 roku. Rola w głośnym i niezwykle kontrowersyjnym thrillerze erotycznym uczyniła z niej gwiazdę, w dużej mierze dzięki kultowej już dziś scenie z bez bielizny. Na swoim koncie ma także kreacje w takich produkcjach jak "Muza", "Kula" czy "Bobby". Sharon zaliczyła także gorsze występy, wielokrotnie była nominowana do antynagrody Złotej Maliny, otrzymała statuetki za role w "Nagi instynkt 2", "Specjalista" i "Na rozstaju".

Prywatnie Stone jest mamą trzech adoptowanych synów. W 1984 roku wyszła za mąż za producenta serialu "MacGyver" Michaela Greenburga, ale ich małżeństwo przetrwało jedynie trzy lata. Drugi raz na ślubnym kobiercu stanęła w 1998, jej wybrankiem był wydawca prasowy Phil Bronstein. Rozwiedli się w 2004 roku, mąż aktorki miał nie radzić sobie ze wspieraniem jej po tym, jak w 2001 doznała krwotoku podpajęczynówkowego. Sama gwiazda w swojej autobiografii zdradziła, że otarła się wtedy o śmierć.

Sharon Stone przeszła operację mózgu. Hollywoodzka gwiazda była o krok od śmierci

W marcu 2022 roku na rynku pojawiła się autobiografia Sharon Stone zatytułowana "Pięknie jest żyć dwa razy". Chętnych do zakupu książki nie brakuje, wszak historia jednej z największych gwiazd Hollywood wydawała się skazana na sukces. Tytuł nie jest przypadkowy, Sharon opowiedziała wielbicielom między innymi o dramatycznych wydarzeniach i walce o odzyskanie zdrowia. Krwotok podpajęczynówkowy wymagał przeprowadzenia skomplikowanej operacji mózgu Stone, która mogła zakończyć życie gwiazdy.

- Aby uratować mi życie, zastąpiono moją pękniętą tętnicę kręgową cewnikami. Kiedy się o tym wszystkim dowiedziałam, próbowałam wyrwać z żyły kroplówkę z przeciwbólowym dilaudidem. Nikt mi nie powiedział, jak beznadziejna była moja sytuacja. Przeczytałam o tym w magazynie People. Nie byłam pewna, czy przeżyję, czy umrę. Okazałam się jedną z tych szczęśliwczyń, które nie poddały się niewesołym rokowaniom i wydostały się z rumowiska, jakim jest neurologiczny oddział intensywnej terapii - wspomina laureatka Złotego Globu.

To mógł być koniec zawodowej kariery Sharon, która po krwotoku miała sparaliżowaną lewą stronę twarzy i się jąkała. Na szczęście dzięki zaangażowaniu lekarzy i determinacji jej samej, wróciła do zdrowia i nadal zachwyca fanów talentem i urodą. W 2020 roku pojawiła się na ekranach w produkcji "Nowy papież".