Zamknij

Piotr Machalica nie żyje. Magda Umer o ostatnich dniach aktora. "Był człowiekiem schorowanym"

16.12.2020 09:55

Śmierć Piotra Machalicy była dla wielu osób prawdziwym szokiem. Magda Umer, przyjaciółka aktora, opowiedziała o jego ostatnich dniach i walce, jaką toczył o życie. Przyznała, że spodziewała się, że gwiazdor może pożegnać się z życiem.

Piotr Machalica
fot. DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER/EAST NEWS

Piotr Machalica nie żyje. Jeden z najwybitniejszych polskich aktorów, wykonawców poezji śpiewanej i piosenki aktorskiej, zmarł w nocy z 13 na 14 grudnia 2020 roku w szpitalu MSWiA w Warszawie, do którego trafił w ciężkim stanie. Niestety, mimo podłączenie pod respirator i walki lekarzy, nie udało się uratować 65-letniego gwiazdora. O jego śmierci poinformowała w mediach społecznościowych Krystyna Janda. Wielkiego artystę pożegnały gwiazdy, między innymi Artur Barciś, któremu wzruszenie odebrało mowę. To on potwierdził, że do śmierci Machalicy przyczynił się koronawirus.

- COVID jest bezlitosny. Wiele osób było bliskich odejścia, ja też, Piotrkowi się nie udało. Nie mogę tego zrozumieć. Jeżeli umiera ktoś, kto jest bliski bardzo wielu ludziom - był przez nas kochany, to to ma jakąś większą siłę. Wszystko, co się teraz mówi, jest banalne i bez sensu - ocenił wzruszony aktor.

Wieloletnią przyjaciółką Piotra Machalicy była także piosenkarka, aktorka i reżyserka Magda Umer. Artyści często spędzali razem święta, a nawet przez jakiś czas byli sąsiadami. Umer w programie "Fakty po faktach" opowiedziała nam o walce zmarłego aktora i jego ostatnich dniach. Ze smutkiem przyznała, że spodziewała się, że może ową walkę o życie przegrać.

ZOBACZ TAKŻE:  Piotr Machalica nie żyje. 5 ról aktora, których nigdy nie zapomnimy

Magda Umer o ostatnich dniach Piotra Machalicy. Aktor chorował od dłuższego czasu

W wywiadzie Magda Umer przyznała, że Piotr Machalica od dłuższego czasu toczył walkę o życie i znajdował się pod opieką lekarzy.

- Tak, tak, spodziewałam się, ponieważ od mniej więcej tygodnia już walczył i walczyli wszyscy mu oddani lekarze. Przewieźli go ze szpitala na Banacha do tego covidowego, bo do końca nie było wiadomo, czy to COVID-19. Drżeliśmy o jego zdrowie, ponieważ on od dosyć dawna był człowiekiem schorowanym - opowiadała.

Piotr Machalica w ostatnich miesiącach życia miał być człowiekiem bardzo szczęśliwym, duże znaczenie miał ślub aktora z ukochaną Aleksandrą, który wziął we wrześniu 2020 roku. Magda Umer zaapelowała o nieżegnanie się ze zmarłym artystą, lecz przebywanie z nim za pośrednictwem sztuki, jaką stworzył.

- Ostatnie miesiące był człowiekiem niezwyczajnie szczęśliwym, odmłodniał, trzy miesiące temu byłam na jego ślubie i do głowy by nie przyszło, że stanie się to, co się stanie tak szybko (...) Nie żegnajmy się z nim nigdy, bo artysta to taki człowiek, który odchodząc, zostawia nam bardzo dużo. Piotr zostawił nam coś najbardziej cennego, czyli swój głos. On był człowiekiem, aktorem kochanym przez całe nasze środowisko bez wyjątku, był człowiekiem pięknie śpiewającym, któremu zawdzięczamy niezwykłe piosenki, płyty. Nie żegnajmy się z Piotrem, został jego głos, nasza pamięć. Miał niezwykłą charyzmę, dobroć i ciepło, jakiego szukać ze świecą - stwierdziła.

Z pewnością pan Piotr na zawsze zostanie w pamięci wielbicieli jego twórczości i talentu.

loader