Zamknij

Paweł Tyburski z "Love Island" bronił Dominica D'Angelica. Szokujące słowa o ofierze

28.01.2021 11:17

Paweł Tyburski z "Love Island" wspierał Dominica D'Angelica, którego oskarżono o czyn seksualny na nieletniej. Były gwiazdor reality show twierdzi, że uczestnikowi "Top Model" wyrządzono krzywdę, a wykorzystana dziewczyna jest sama sobie winna. 

Paweł Tyburski
fot. TOMASZ RADZIK/AGENCJA SE/East News

Paweł Tyburski był uczestnikiem pierwszej polskiej edycji reality show "Love Island. Wyspa miłości" w Polsacie. Razem z bratem bliźniakiem elektryzowali damskie grono wyrzeźbionymi torsami i poprawioną w gabinecie urodą. Program zakończył się szczęśliwie jedynie dla Pawła, który związał się z Moniką Kozakiewicz i tworzył z nią parę przez ponad rok. Przed kilkoma dniami Kozakiewicz poinformowała o rozstaniu, którego przyczyną miała być zdrada

Były gwiazdor "Wyspy miłości" wywołał również kontrowersje swoim komentarze na temat sprawy Dominica D'Angelica z "Top Model". Według opublikowanych w mediach informacji uczestnik programu TVN miał przed dziewięcioma laty dopuścić się czynności seksualnej na nieletniej dziewczynie w Jackson w Kalifornii. O sprawie poinformowała instytucja Operation Care, która wspiera ofiary przemocy seksualnej i domowej. Stacja TVN postanowiła usunąć D'Angelica z programu. 

Top Model: ciąg dalszy afery Dominica D'Angelica. Matka ofiary zabrała głos

Paweł Tyburski z "Love Island" bronił Dominica z "Top Model". 

Gdy Monika Kozakiewicz opublikowała dowody na niewierność Tyburskiego, uczestnik "Love Island" został posądzony o wykorzystanie seksualne nieświadomej zajścia dziewczyny. Miał mu towarzyszyć brat bliźniak. Aktywistka Maja Staśko stwierdziła, że był to "gwałt przez podstęp".

Warto przypomnieć, co Tyburski mówił niedawno w sprawie Dominica D'Angelica. Okazuje się, że był jedną z niewielu osób usprawiedliwiających czyn gwiazdora "Top Model". 

Bardzo współczuję, jest mi go bardzo szkoda. Wydaje się być takim fajnym chłopakiem z energią, z charyzmą. Dobrze mu z oczu patrzy. Przyjechał do Polski spełniać swoje marzenia związane z "Top Model", które zostały mu już zabrane. Jeszcze gorzej. Został on skazany za taki hejt, że to się w głowie nie mieści. Zrobiono z niego największego gwałciciela, nie znając historii, nie zagłębiając się pewnie. Ludzie go już ocenili, bo wypłynęła jakaś sytuacja związana z oskarżeniem jego o seks z nieletnią osobą. Z jakąś 16-latką, która po prostu miała na niego ochotę i która uprawiała z nim niby seks oralny. Jest to mega przykre, że ludzie są tak paskudni, że zaczynają go tak jechać. Naprawdę brzydzę się Polską, brzydzę się tymi ludźmi, którzy taki hejt propagują - mówił na Instastories. 

Szkoda mi tego chłopaka. Naprawdę mi go szkoda. Duże zainteresowanie wśród kobiet. Jest multum takich sytuacji. Czasem może każdemu z nas przytrafiła się taka okazja, że była gdzieś dziewczyna, co nie była pełnoletnia na imprezie, gdzie mieliśmy po 18/19 lat, a ona miała może z 16/17. Każdy był pijany. Dla mnie to jest taki dramat, że życie i ten show-biznes jest tak okropny i tak niewdzięczny, że potrafi człowiekowi zrujnować życie w jednym momencie. Mam nadzieję, że chłopak się otrząśnie z tego i jakoś to sobie poukłada. Paskudni jesteście ludzie. Brzydzę się wami wszystkimi. Za tego chłopaka trzymam kciuki. Uważam, że jest fajnym, wartościowym gościem i współczuję mu, że trafiła mu się taka sytuacja w życiu. Postawcie się na jego miejscu i ciekawe jakby wam się coś takiego trafiło. To jest przykre, bo chłopakowi zniszczą życie. Zrobili z niego największego gwałciciela, jakby molestował, gwałcił małe dziewczynki. Największego zwyrola z niego zrobili. Nie miał szczęścia do ludzi - uważa Tyburski. 

Gwiazdor "Love Island" twierdzi, że współwinna jest nie tylko dziewczyna, ale także jej rodzice. 

Jak ktoś mi pisze, że co ja gadam, że oni ją upili i tak dalej. To ja pytam: ktoś jej kazał to pić, ktoś jej wlewał ten alkohol do mordy? To tak jak ja, chodziłem na imprezy i potem płakałem: po ch*j ja to ćpałem. Nikt mi tego do nosa nie wkładał. Nikt mi do ryja alkoholu nie wlewał. Sam tego chciałem, a później miałem moralniaki. Skądś się ta dziewczyna tam wzięła, po coś tam była i tyle. A że była pewnie niepełnoletnia, to wiadomo, że trzeba było jakiś wyrok wydać. Byli na straconej pozycji - mówi. 

Gdzie oni [rodzice] byli, jak ich 16-letnia córka piła alkohol? To dlaczego oni nie są oskarżeni o upojenie tej dziewczyny? Oni na siłę wlewali ten alkohol? Rodzice, jak wychowujecie swoje córki? Oni nie zgwałcili tej dziewczyny na ulicy i nie pobili jej - grzmiał wzburzony "Tybori".

Na koniec stwierdził, że Dominic "odsiedział swoje" i nie należy go dłużej piętnować. 

K*rwa, ludzie! Naprawdę jest mi tak przykro, że w ogóle nie macie Boga w sercu, a tego wam życzę - powiedział i przytoczył przykład Jana Pawła II, który przebaczył swojemu zamachowcy. 

Bracia Tyburscy radzą, jak łamać godziny dla seniorów. Fani: "Żenada roku" [WIDEO]

loader