Zamknij

Paulina Młynarska ostro komentuje rozłam w Ordo Iuris. "Banda żałosnych hipokrytów" [FOTO]

01.02.2022 09:42

Paulina Młynarska zabrała głos w sprawie rzekomego skandalu obyczajowego w szeregach Ordo Iuris. Dziennikarka zarzuciła organizacji hipokryzję, a jej członkiniom zaproponowała zmianę sposobu postrzegania kobiet.

Paulina Młynarska / Karolina Pawłowska
fot. screen: YouTube

Paulina Młynarska to popularna polska dziennikarka radiowa i telewizyjna, publicystka i pisarka. Może pochwalić się imponującym doświadczeniem zawodowym, mogliśmy oglądać ją w takich popularnych programach jak "Miasto kobiet", "Interwencja" czy "Polsat Cafe", była także jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie". Próbowała także sił jako aktorka, mogliśmy oglądać ją między innymi w "Kronice wypadków miłosnych", "Pannach i wdowach" oraz "Złotopolskich". Znana jest także z komentowania aktualnych wydarzeń społeczno-politycznych za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie ukrywa przy tym swoich poglądów, którym nie po drodze z podejściem partii rządzącej, kościoła i ultrakatolickich organizacji. Nic dziwnego, że zabrała głos także w sprawie ostatnich wydarzeń w Instytucie Ordo Iuris.

Portal Salon24 poinformował, że z organizacji w ciągu ostatnich miesięcy odeszło kilkanaście osób, między innymi wiceprezes Tymoteusz Zych i dyrektorka Centrum Prawa Międzynarodowego Karolina Pawłowska. Jednym z powodów miał być romans działaczy Instytutu, który miał doprowadzić do rozpadu ich małżeństw.

- Do siedziby wpadł wściekły mąż, który dowiedział się o romansie swojej żony - czytamy.

Zarówno Pawłowska, jak i Zych wydali oświadczenia, w których zapowiedzieli, że będą ścigać prawnie kłamstwa na swój temat.

- Wiele miesięcy temu zakomunikowałam mężowi, że chcę rozwodu, z przyczyn, których nie chcę komentować. Złożyłam również pozew o rozwód. Od tamtej pory padam ofiarą hejtu, który w ostatnich dniach przybrał bezprecedensową skalę. Dalsze kłamstwa będę ścigać prawnie - napisała Pawłowska na Twitterze.

Internauci zarzucili byłej członkini Ordo Iuris hipokryzję, sama bowiem miała aktywnie walczyć o zakazanie rozwodów. Paulina Młynarska nie miała litości dla organizacji.

ZOBACZ TAKŻE:  Szpital odmówił 26-latce aborcji. Powołał się na Ordo Iuris. "Depresja nie zagraża zdrowiu"

Joanna Opozda
6 Zobacz galerię
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Paulina Młynarska komentuje rozłam w Ordo Iuris. Skrytykowała organizację i zaapelowała do kobiet

Na profilu Pauliny Młynarskiej pojawił się obszerny wpis, w którym dziennikarka odniosła się do medialnego zamieszania wokół Ordo Iuris.

- Ja też napiszę słówko o kryzysie w Ordo Iuris z powodu romansu. Romans ludzka rzecz. Nieludzkie jest meblowanie ludziom życia i wprowadzanie praw, które ich unieszczęśliwiają. A dokładnie tym zajmuje się ta organizacja. Hejt, powiadacie, was teraz spotyka? Nie podoba się Wam włażenie w prywatność? Banda żałosnych hipokrytów - oceniła surowo.

Młynarska nieco mniej surowa była dla kobiet, które są członkiniami organizacji. Zachęciła je do "powrotu" na właściwe tory, nawiązując do Karoliny Pawłowskiej.

- Patrzę na prześliczną, młodziutką twarz głównej kobiecej bohaterki dramatu i zachodzę w głowę. Dziewczyno. Życie jest takie długie, tyle się jeszcze może zdarzyć. Tyle zakrętów, porywów serca, wpadek, dobrych i złych wyborów. Co Ty tam w ogóle robiłaś? Czego inne kobiety szukają w tym chorym Gileadzie? Jak jakakolwiek kobieta może, z własnej woli, wspierać wizję świata, o którym wiemy, że na przestrzeni wieków zniszczył i unieszczęśliwił tyle kobiecych istnień? Co wy w tych głowach macie, laski z Ordo Iuris? Wracajcie do nas. Do świata kobiet, które rozumieją inne kobiety, dobrze im życzą i kochają życie. Puknijcie się w głowę i wracajcie. Patriarchat skona! - podsumowała.

Fani Pauliny entuzjastycznie zareagowali na jej słowa. Nie wiadomo, jak oceniają je członkowie Ordo Iuris.