Zamknij

Nasz nowy dom: Ekipa nie poradziła sobie z remontem? "Beznadzieja, masakra" [WIDEO]

18.09.2022 15:47

Remonty wykonywane w programie "Nasz nowy dom" z reguły wzbudzają zachwyt widzów. Tym razem jednak internauci nie kryli słów krytyki, zwłaszcza pod adresem architektki. Co poszło nie tak?

Nasz nowy dom
fot. screen: Instagram @nasznowydom

"Nasz nowy dom" zadebiutował na antenie Polsatu w 2013 roku i cieszy się niesłabnącą popularnością. Format, w którym Katarzyna Dowbor i jej ekipa pomagają w remontach budynków rodzin żyjących często w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu, nieustannie wzrusza i zachwyca widzów. Nie bez znaczenia są także same projekty remontowanych domów, architekci wielokrotnie dokonywali niemal niemożliwego, nawet z małego metrażu stwarzając komfortowe miejsce dla całej rodziny. Niestety, być może po raz pierwszy w historii programu, w sieci pojawiły się słowa krytyki.

Nasz nowy dom: widzowie krytykują remont domu. Architektka nie wywiązała się z zadania?

Ekipa "Nasz nowy dom" zdecydowała się pomóc pani Zofii z Uniszek Zawadzkich, która wychowuje między innymi synka z dziecięcym porażeniem mózgowym. Przed Martą Kołdej stało niełatwe zadanie, dom nadawał się do generalnego remontu, a architektka musiał mocno się napracować, żeby zapewnić rodzinie komfort i wykorzystać przybudówkę. Niestety, zdaniem części internautów, nie do końca poradziła sobie z zadaniem.

- Rodzina bardzo sympatyczna, ale remont mógłby być lepszy. Nie chodzi mi o wykonanie tylko o projekt. Biała kanapa, jasne podłogi i biała ściana wyglądają dość słabo. (…) Telewizor stoi w takim miejscu, że trudno go oglądać. Kolor niebieski na ścianie w salonie jakiś taki nieudany i do niczego niepasujący. Pani architekt tym razem nie popisała się.

- Zdarza się, że projektant szuka dodatkowej powierzchni, a tu nie wykorzystano całości, szkoda… Jestem pierwszy raz zaskoczona tym projektem.

- Beznadzieja, masakra, wystarczyło dobrze rozplanować, a by mieli mieszkanie super. Ta architekt jest niekompetentna.

- Piękny dom. Ale! Rodzina mówiła, że mama musi spać z synem. A są osobno i u dziecka nawet nie ma dodatkowego spania. Poza tym jeśli już tak to uważam, że mama także powinna mieć swój kąt - czytamy.

Nie brakowało jednak pozytywnych komentarzy osób, które doceniają to, jak ekipa "Nasz nowy dom" pomogła kolejnej potrzebującej rodzinie.