Zamknij

Marzena Kipiel-Sztuka: "W grudniu nie będę miała z czego żyć". Aktorka jest w dramatycznej sytuacji

16.11.2020 16:52

Marzena Kipiel-Sztuka opowiedziała o swojej sytuacji finansowej. Gwiazda "Świata według Kiepskich" obawia się, że w grudniu nie będzie miała za co żyć. Wszystko przez pandemię koronawirusa i wprowadzone obostrzenia, które uniemożliwiają jej pracę.

Marzena Kipiel-Sztuka
fot. Tomasz Zukowski/East News

Marzena Kipiel-Sztuka znana jest bardzo dobrze polskim widzom jako Halinka Kiepska z serialu "Świat według Kiepskich". Aktorka już 20 lat gra u boku Andrzeja Grabowskiego, Bartosza Żukowskiego, Ryszarda Kotysa czy Dariusza Gnatowskiego. Z powodu pandemii COVID-19 produkcja została tymczasowo wstrzymana. Wprowadzone restrykcje ograniczyły również pracę artystów w teatrze. Kipiel-Sztuka w rozmowie z tygodnikiem "Twoje Imperium" przyznała, że przez pandemię utraciła źródło zarobków.

- Opłaciłam czynsz, prąd i gaz tylko do końca miesiąca. Kupiłam też więcej karmy niż zwykle dla mojego psa Gienka. Bo wszystko wskazuje na to, że w grudniu nie będę już miała z czego żyć (...) Strach, bezradność, poczucie osamotnienia to są uczucia, które ostatnio często mi towarzyszą - zdradziła serialowa Halinka ze "Świata według Kiepskich".

Zobacz także: Sylwester 2020: Polsat i TVN bez sylwestrowych koncertów. Co dostaniemy w zamian?

Marzena Kipiel-Sztuka ze "Świata według Kiepskich" jest w trudnej sytuacji finansowej

Marzena Kipiel-Sztuka z lękiem patrzy w przyszłość. Choć zdjęcia do serialu mają ruszyć ponownie w styczniu, aktorka obawia się o swoje zarobki.

- Termin rozpoczęcia zdjęć do nowych odcinków "Świata według Kiepskich" został wyznaczony na początek nowego roku, ale przecież tego, co będzie w styczniu, nikt nie jest w stanie przewidzieć. Nie chcę robić sobie nadziei, żeby później gorzko się nie rozczarować.

Kipiel-Sztuka zmaga się ostatnio także z problemami zdrowotnymi. W tej trudnej sytuacji otrzymała jednak pomoc od lekarki, która zbadała ją, nie oczekując zapłaty. Aktorka "Świata według Kiepskich" jest wdzięczna za wsparcie i stara się nie ulegać negatywnym emocjom.

- Na domiar złego w okresie pandemii bardzo popsuł mi się wzrok. Na szczęście lekarka, która mnie badała, nie wzięła za to ani grosza. Powiedziała, że zdaje sobie sprawę z tego, w jakiej kondycji jest teraz środowisko aktorskie, a w związku z tym porada będzie darmowa. Jestem jej za to niezmiernie wdzięczna, bo teraz naprawdę liczę się z każdą złotówką (...) Nie dajmy się zwariować, pomagajmy sobie nawzajem i bądźmy wszyscy dobrzy dla siebie. A jeśli chodzi o pandemię, słuchajmy naukowców i epidemiologów, a nie różnej maści idiotów i głupców - podsumowała gwiazda serialu Polsatu.

loader