Zamknij

Małgorzata Rozenek zdradziła, dlaczego nie ochrzciła dziecka. „Nie czujemy przyjaznej atmosfery”

05.01.2022 14:25

Małgorzata Rozenek po raz trzeci została mamą 10 czerwca 2020 roku. Na świat, po wielu staraniach, dwóch poronieniach i zastosowaniu metody in vitro, przyszedł syn Henryk. Żona Radosława Majdana, mimo że jest osobą wierzącą, nie zdecydowała się ochrzczenie najmłodszej pociechy. Teraz wyjaśnia, dlaczego.

Małgorzata Rozenek
fot. TRICOLORS/East News

Małgorzata Rozenek jest również mamą dwóch synów z drugiego małżeństwa z Jackiem Rozenkiem - Stanisława i Tadeusza. Celebrytka jest osobą, która daje dzieciom wolny wybór – Henryk, gdy dorośnie, sam będzie mógł zadecydować czy przystąpi do sakramentu chrztu świętego. Z kolei 11-letni Tadeusz postanowił, że nie chce chodzić na lekcje religii.

Celebrytka w żadnym wypadku nie chce wywierać presji oraz namawiać dzieci do utartych i powszechnie przyjętych schematów. Chociaż niektórzy uważają jej decyzje za „fanaberie”, ta robi swoje i chce jak najlepiej dla rodziny.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek rozebrała się w Tajlandii. Fani z niedowierzaniem patrzą na jej kształty. "Sztos!" [FOTO]

Małgorzata Rozenek nie ochrzci Henryka

- Absolutnie nie podjęliśmy tej decyzji o chrzcie, wręcz nie czujemy jakby przyjaznej atmosfery do tego. Jeżeli miałabym ochrzcić Henryka, to tylko dlatego, żeby moi rodzice zostali jego rodzicami chrzestnymi – tłumaczyła Małgorzata Rozenek w rozmowie z serwisem „Party”.

Radosław Majdan i jego żona deklarują się jako osoby wierzące. Wspólnie zadecydowali, że kiedy Henryk dorośnie, sam podejmie decyzję. Nie będą protestować, ale przede wszystkim nie chcą narzucać mu swojego zdania. Obawiają się, że gdy latorośl podrośnie, mogłaby mieć o to do nich pretensje.

W zeszłorocznej rozmowie z „Vivą!” Małgorzata Rozenek stwierdziła, że Kościół nie akceptuje metody in vitro, dzięki której trzykrotnie została mamą. Nie chce więc „zabiegać o uczestnictwo w organizacji, która głosi też inne nieakceptowalne dla nas rzeczy. Mówię tu m.in. o niewspieraniu środowisk LGBT czy tuszowaniu pedofilii”.

Syn Małgorzaty Rozenek zrezygnował z lekcji religii

Pewien swoich decyzji jest także 11-letni Tadeusz. Chłopiec nie uczęszcza na lekcje religii, a mama nie ma zamiaru go do niczego zmuszać. Starszy, Stanisław, przystąpił do pierwszej komunii świętej i regularnie chodził na katechezy.

Małgorzata Rozenek raz na zawsze ucięła spekulacje na temat chrztu i wiary dotyczące jej dzieci. Być może jej wypowiedź nie spodoba się zagorzałym katolikom, ale jako osoba publiczna musi mierzyć się z wieloma opiniami i przekonaniami.

RadioZET.pl/Party.pl/Pudelek.pl/Viva.pl

loader
Małgorzata Rozenek-Majdan
10 Zobacz galerię
fot. Przemek Świderski/Reporter/East News