Zamknij

Maję Ostaszewską czeka operacja. Aktorka występowała z poważną kontuzją. "Szczególne wyzwanie" [FOTO]

26.05.2022 11:37

Maja Ostaszewska poinformowała fanów, że czeka ją operacja. Aktorka dała z siebie wszystko i mimo poważnego urazu wystąpiła na teatralnych deskach. Przyznała jednak, że niezwłocznie musi "poddać się naprawie". Co się stało?

Maja Ostaszewska
fot. screen: Instagram / ostaszewskamaja_official

Maja Ostaszewska to popularna polska aktorka, doskonale znana widzom z wielu produkcji filmowych i telewizyjnych, a także desek teatrów. Na ekranie zadebiutowała w 1993 rolą w głośnej "Liście Schindlera", mogliśmy oglądać ją między innymi w filmach "Uwikłanie", "Katyń", "Przystań" czy "Śniegu już nigdy nie będzie". Dwukrotnie otrzymała statuetkę Złotego Orła za najlepszą rolę kobiecą - w 2014 roku za kreację w "Jack Strong", rok później za "Body/Ciało". Wielbiciele seriali doskonale kojarzą Maję z "Na dobre i na złe", "Przepisu na życie" czy "Diagnozy". W 2021 roku mogliśmy oglądać ją w świetnie przyjętej produkcji "Klangor", w 2022 roku ma pojawić się w filmie "Broad Peak". 

Ostaszewska znana jest z niezwykłej wrażliwości, szczególnie dobrze radzi sobie w rolach dramatycznych, choć odnajduje się w każdym gatunku. Obecnie jest jedną z gwiazd spektaklu "Odyseja. Historia Hollywoodu" w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego. Historia ocalałej z Holokaustu Żydówki oparta na życiorysie Izoldy Regensberg prezentowana jest między innymi w warszawskim Teatrze Nowym, premiera sztuki odbyła się także w Paryżu. To właśnie tam Maja dała z siebie wszystko na scenie mimo poważnego urazu wymagającego operacji.

Maja Ostaszewska wystąpiła z poważnym urazem. Aktorka musi poddać się operacji

Na profilu Mai Ostaszewskiej na Instagramie pojawił się nowy wpis, w którym aktorka poinformowała o ciepłym przyjęciu spektaklu przez paryską publiczność.

- Last day in Paris. Bardzo intensywny czas. Wspaniałe przyjęcie naszego spektaklu. Dziękujemy La Colline-théâtre national za gościnę, miło było się tu troszkę zadomowić - czytamy.

Okazuje się, że Ostaszewska występowała na scenie z zerwanym więzadłem, które wymaga operacji. Jednak profesjonalizm wygrał z bólem i udało jej się dać z siebie wszystko.

- Dla mnie było to szczególne wyzwanie, bo cały set grałam z zerwanym więzadłem. Od razu po powrocie czeka mnie operacja. Z pokorą oddam się zatem naprawie. To były piękne, ważne dni, ale cieszę się na powrót do rodziny, do domu. Bardzo już tęsknię… - napisała.

Pod postem Mai pojawiło się wiele komentarzy z gratulacjami i życzeniami powrotu do zdrowia, do których oczywiście się przyłączamy.

- Pani Maju, dziękujemy za intensywną rolę Izoldy, za wszystko, co nam przekazaliście Odyseją, teraz trzeba to ogarnąć, niesamowita podróż. Niesamowity spektakl, i wielka radość dla paryskiej Polki, by móc Was u nas zobaczyć. Szczęśliwej drogi do domu i czekamy na następny raz.

- Udanej operacji.

- Maja Ostaszewska wspaniała aktorka, cudowna kobieta, wrażliwa i mądra, wielki człowiek okazujący serce i wrażliwość, kochamy ją - czytamy.

Maja Ostaszewska
fot. screen: Instagram / ostaszewskamaja_official